Zanim kupisz...

Na co uważać? O czym pamiętać? Jak wychowywać?
Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Zanim kupisz...

Postautor: muzanka » 28 czerwca 2012, 19:17

Zastanów się, czy naprawdę tego chcesz, nie kieruj się chwilowym kaprysem, czy modą. Posiadanie psa nie jest obowiązkowe; to wielka radość, ale jeszcze większy obowiązek na wiele lat.
Chowy są piękne, ale wymagające i absorbujące - nie wystarczy im pełna miska i spacer - potrzebują naszej uwagi, wyjątkowej troski, cierpliwości i uznania. Dosłownie jak dzieci. :) Nie są też tanie w utrzymaniu - nie można ich karmić byle czym.
Wielu ludzi uważa je za głupie, bo nie chcą wykonywać rozkazów - nic bardziej mylnego! To bardzo mądre, inteligentne i myślące psy, dlatego nie bardzo chcą się nam podporządkować. Zawsze mają własne zdanie na każdy temat. :lol:
Kto chce być "dowódcą" i podporządkować sobie "szeregowca" chowa - bardzo się zawiedzie. Im więcej krzyku i złości, tym bardziej chow robi się "głuchy", w końcu pokazuje "trzecie oko" i odchodzi z "wielkom godnościom osobistom". :lol: W skrajnym przypadku i w obronie własnej może się posunąć do ugryzienia napastnika, jak każdy pies.

Chow jest dumny, ma świadomość swojej urody (nie wiem skąd? ;) ), myśli i czuje. Może nie potrafi zaplatać warkoczyków, gadać "po naszemu", czy pisać prac naukowych, ale kto wie, co kołacze się w tej kosmatej łepetynce? :)
Nie traktujmy naszych pupili gorzej od ludzi! Jak dzieci - są od nas zależne, ufają i wierzą nam.
Może i jestem wariatką, ale dla mnie pies jest pełnoprawnym członkiem rodziny, dzieckiem zastępczym, tylko bardziej kosmatym. :D
Trzeba chcieć go poznać i zrozumieć, żeby żyć w harmonii. Dla jasności - nie wiem tego "od zawsze", potrzebowałam kilku psów, wielu lat, pytań, kontaktów i wymiany doświadczeń.
Korzystajmy więc z dobrych przykładów, wyciągajmy wnioski ze złych - po co "wywarzać drzwi do lasu"? Nie twierdzę, że wszystko się sprawdzi, ale zawsze warto spróbować. Nieporozumienia "na linii" pies - człowiek się zdarzają, ale od tego każdy ma rozum, żeby ich unikać. Nigdy nie ma jednej recepty, bo każdy jest inny!

Jeśli ktoś marzy o bezwzględnym posłuszeństwie i karności, niech zapomni o chow-chow! Te psy często robią co chcą i kiedy uznają za stosowne. To "kotowate", wielkie indywidua. I właśnie za to je kochamy! :D
p.s. W chrapaniu nie ustępują, a czasem nawet przewyższają niejednego mężczyznę! :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Zanim kupisz...

Postautor: lami » 28 czerwca 2012, 23:06

Brawo Ania! Ale śmiać mi się chce, bo co by się nie pisało to i tak zawsze wyjdzie "Oda do chowka".. :D A miało być ostrzezenie... :D Ja tylko dodam, ze to raczej psy czaso- i usługochłonne :D ale topią lód kazdego chyba serca :)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zanim kupisz...

Postautor: muzanka » 28 czerwca 2012, 23:27

I cóż ja na to poradzę, że chowy stały się moją wielką miłością? :D
Masz rację - chciałam przestrzec ludzi przed pochopnym zakupem, uświadomić z jak niepokorną istotą będą mieli do czynienia. :)

Gdyby (mimo tego, co napisałam powyżej) jednak ktoś uznał, że chow-chow jest psem dla niego, powinien wiedzieć o kilku istotnych sprawach:
maluch powinien mieć 8 tygodni, posiadać książeczkę zdrowia z udokumentowanym szczepieniem przeciw nosówce i parwowirozie oraz odrobaczeniem. Należy sprawdzić, czy nie ma wycieków z oczu, uszu i nosa, posklejanego futerka, brudnej pupy, pcheł, lub zaczerwienionej skóry. :(
Obrazek

hakim
Posty: 8
Rejestracja: 11 lutego 2013, 10:22

Re: Zanim kupisz...

Postautor: hakim » 11 lutego 2013, 10:34

Witam:) Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką małego chow chowka :) Zakochałam się w tych psiakach jakoś latem i teaz kupiłam. Nie zależało mi na piesku z rodowodem i nie szukałam takiego. Nie chcę się nim chwalić tylko mieć domownika do kochania... Ale mam takie pewnie dla was śmieszne pytanie: mój Hakim ma metrykę i tatuaż w uchu, głupio mi było pytać poprzedniej właścicielki dlaczego.. Pieska i tak bez względu na odpowiedź bym kupiła, bo to miłość od pierwszego wejrzenia :)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zanim kupisz...

Postautor: muzanka » 11 lutego 2013, 12:25

Dlaczego głupio zapytać? :O Wiem, że przy takiej transakcji człowiekowi rozum zanika, bo kieruje się uczuciami, ale w końcu...Kupujesz, płacisz, masz prawo do wszelkich pytań. :)
Skoro psiak ma tatuaż i metrykę powinien być rasowy. Jednak w dzisiejszych realiach, po zmianie "Ustawy o prawach zwierząt" nigdy nic nie wiadomo. :( Kto tę metrykę wystawił? Polski Związek Kynologiczny, czy jakieś stowarzyszenie hodowców, Kennel Club...?
Napisz. :)
A tak ogóle masz jakiś kontakt ze sprzedawcą?
Obrazek

hakim
Posty: 8
Rejestracja: 11 lutego 2013, 10:22

Re: Zanim kupisz...

Postautor: hakim » 12 lutego 2013, 09:14

Metryka jest wystawiona przez PSPP, jest na niej dokładny adres pani od której kupiłam pieska, imiona i numery rodziców Hakima, jego data urodzenia,imię i przydomek hodowlany W każdej chwili mogę zadzwonić do byłego właściciela

aniaa
Posty: 3
Rejestracja: 18 września 2013, 14:26

Re: Zanim kupisz...

Postautor: aniaa » 20 września 2013, 15:18

Witam wszystkich serdecznie :) Planuję wziąć tego pieska http://alegratka.pl/ogloszenie/chow-cho ... b1061f3a66 Czy ktoś kojarzy tę fundację, jest to zaufane i wiarygodne miejsce? Braliście już stamtąd pieska?

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zanim kupisz...

Postautor: muzanka » 20 września 2013, 15:27

Fundacja jest obecna na naszym Forum, to organizacja non profit i jak najbardziej godna zaufania. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
simba
Posty: 115
Rejestracja: 25 czerwca 2012, 23:17

Re: Zanim kupisz...

Postautor: simba » 24 września 2013, 10:25

Jak najbardziej polecamy!!! :D
To super, że zdecydowaliście się na pieska z adopcji!!


Wróć do „Przedszkolaki”