Strona 1 z 1

Wypady do sklepu

: 13 grudnia 2012, 13:48
autor: Mawet
Cześć wszystkim :)
Wielu ludzi zabiera swoje psy i zostawia je przed sklepem . A czy Wy zabieracie też swoje futra?
Nie zostawiam Roxy, bo boję się, ze ktoś pomyśli: "o, jaki słodki misiu" i będzie chciał Ja pogłaskać a Ona raczej nie lubi takich gestów ze strony obcych.
Tylko raz została przed sklepem, na minutę i cały czas patrzyłam przez drzwi. Na szczęście nie było ludzi.

Re: Wypady do sklepu

: 13 grudnia 2012, 23:07
autor: lami
Ja tez staram sie nie zostawiac bo sie obawiam ze mi gwizdna psa.. (Cziri to łagodna "sierotka Marysia") ale wiem, ze męzowi sie zdarza zostawoc ja npprzed poczta, czego nie popieram... :?

Re: Wypady do sklepu

: 14 grudnia 2012, 01:02
autor: muzanka
Jestem zagorzałą przeciwniczką zabierania psa "na spacer" do sklepu. Kiedy widzę psy przywiązane przed sklepem trzęsące się z zimna na mrozie, moknące, prawie dostające udaru w upale, to szlag mnie trafia i mam ochotę uwiązać ich właścicieli - niech wiedzą jak to fajnie! :x
Spacer, to spacer i jest dla psa, a zakupy to oddzielna sprawa i załatwiam ją w innym czasie. Nie rozumiem bezmyślności i beztroski wielu ludzi - ja bym się bała zostawić swoje psy pod sklepem, bo nawet w krótkim czasie może się stać coś złego. :(

Re: Wypady do sklepu

: 14 grudnia 2012, 21:29
autor: bobovita66
Gdy jesteśmy na spacerze nie wchodzimy do sklepów. Nie zdarzyło się jeszcze, abym zostawiła go samego i uwiązanego na dodatek. Spacer jest czasem poświęconym dla psa a nie dla zakupów.

Re: Wypady do sklepu

: 14 grudnia 2012, 22:19
autor: Mawet
Mi serce się kraje jak widzę psa, który jest przywiązany i wyje. W moim mieście często zabierają psy i je zostawiają. Zastanawiam się wtedy, po co biorą psa do sklepu który jest 500 m od ich mieszkania. Wg lepiej wypuścić psiaka na balkon niż narażać go na niepotrzebne stresy..
Ja jeśli musiałam iść do sklepu a np. byłam z psem na dworze lub wychodziłam akurat to szłam do takiego sklepu, gdzie mam znajomości. :D Mogę do niego wejść z Roxy i nikt nie ma do mnie o to pretensji :w00t: . Oczywiście zdarza się to bardzo rzadko. ;)

Re: Wypady do sklepu

: 16 grudnia 2012, 16:32
autor: dziubasek1978
A nasz na pewno nie dał by się uwiązać ....ha

Re: Wypady do sklepu

: 17 grudnia 2012, 21:26
autor: simba
A my często chodzimy na spacer do sklepu, z tym że ja i Simba czekamy przed sklepem, a mąż z córką robią zakupy, co trwa max.5-7 min. Inna opcja nie wchodzi w grę - tzn. przywiązanie (też jestem temu przeciwna!)

Re: Wypady do sklepu

: 1 lutego 2015, 10:30
autor: Euphoria
.