Strona 1 z 1

Ataki na zwierzaki

: 13 listopada 2013, 20:21
autor: Mawet
Słuchajcie, męczy mnie bardzo od kilku dni pewna sytuacja z Roxy w roli głównej. :S
Otóż byłam sobie z Nią na wsi, u mojego Chłopaka. Siedziała zamknięta w ogrodzeniu, oczywiście bez smyczy ani niczego w tym stylu, taki całkowity free style.
I chodziły sobie kurki za płotem, na ulicy, obok Jej ogrodzenia. A ja byłam w domu.
I nagle przychodzi do mnie Mama Chłopaka i mówi, że Roxy jest na ulicy, to ja lecę szybko Ją złapać. I jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że Roxy dopadła kurę :O Aż zdębiałam. :blink: Normalnie nie wiedziałam co mam zrobić. :|
Czy to normalne zachowanie? Kurczę, boję się, że to wpłynie negatywnie na Jej zachowanie, że zrobi się agresywna. :S
A co Wy sądzicie na ten temat?
Naprawdę już nie wiem co mam o tym myśleć :( :cry:

Re: Ataki na zwierzaki

: 13 listopada 2013, 23:44
autor: lami
To raczej normalne zachowanie wszystkich psowatych- zaspakajanie instynktu łowcy. Roxy jest przeciez młodziutka i musi troche poeksperymentowac. Oczywiscie nie wolno jej za to chwalic bo jeszcze jej sie takie "chuligaństwo" spodoba ;)

Re: Ataki na zwierzaki

: 14 listopada 2013, 21:21
autor: dziubasek1978
Ale bym się zdziwiła jakby Cezar złapał kurę....pewnie by uciekł .

Re: Ataki na zwierzaki

: 15 listopada 2013, 15:49
autor: lami
Dziubasku :lol: :lol: :lol: az taki odważny? Moj poprzedni pies nieruchomiał w lesie na widok zajaca i staral sie patrzec w inna strone; w życiu by nie pogonil :D , Czirusia jest bardzo łagodna ale tez i baaaardzo ciekawska: napewno ganiałaby kure, gdyby tylko kura zechciała uciekac ;)
http://www.garnek.pl/cziri/22853143/nawet-milo-pachna
http://www.garnek.pl/cziri/22852661/to- ... ejskie-zoo

Re: Ataki na zwierzaki

: 17 listopada 2013, 15:10
autor: Korciakowo
No to mamy to samo co ja ... :'( Nie zaatakowała ale ... mieszkam na wsi i mam tak z 1,5 km do tego brudu wsiowego (chodzące psy luzem, ale rzadko w większości kury,kaczki) no i ona biegnie do tego ogrodzenia, czasem to ignoruję ale rzadko :< Jadę rowerem, gleba bo ta do kur biegnie i to jak ciągnie nie kiedy ludzie się na mnie dziwnie patrzą. Bo ona zaczyna ciągnąc do nich ... :( Nie mam wtedy siły, i chcę jak najszybciej iśc do domu :(( No tak to ich instykt ale to jest złe ... no nic takie życie psa. Ich instykt będę z tym walczyc :) i dam znac :))