ŁAPY

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

ŁAPY

Postautor: dziubasek1978 » 15 marca 2012, 18:55

Oj z naszym zdrowiem u naszego psa nie było łatwo.Nasza pani administrator chyba wie ,co było przerabiane ale pokrótce Cezar ma dysplazje stawów .Byliśmy z nim na konsultacji i zdjęciach we Wrocławiu (Bardzo dobry sprzęt tam mają -cyfrowy)i Cezary był operowany w Poznaniu u pana dok Juszczaka.Operowana mu przednią łapę prawą bo była w gorszym stanie ale po operacji pojawiły się komplikacje.Naszemu futrzakowi siadły chyba nerki musiał mieć robione kroplówki przez dwa tygodnie.Powiem wprost żywy trup.Batalia o życie trwała z 3 miesiące z kroplówek przeszliśmy na leki i z stan się zdrowia małego poprawił. Dlaczego mówię chyba nerki?bo teraz Cezar od dwóch lat nie bierze leków czuje się dobrze mi wydaje się że to była wątroba która się regeneruje. A łapy : nie kuleje,nie może za dużo biegać ,przybierać za dużo na wadze i dostaje tylko witaminy na stawy.I to na tyle odnośnie zdrowia.

Awatar użytkownika
marie1012
Posty: 38
Rejestracja: 30 czerwca 2012, 15:58
Lokalizacja: ok. Warszawy

Re: ŁAPY

Postautor: marie1012 » 10 września 2012, 15:08

Nie wiem, czy ktoś z Was miał może podobny problem..
Ale Simbie kilka miesięcy temu na łapce (między jednym "paluszkiem" a drugim) zrobiła się taka "kulka" jak by czymś napełniona. Taka ogromna krostka.
Pojechaliśmy więc do weterynarza, a ten zalecił przemywanie tego miejsca wodą utlenioną lub nadmanganianem i smarowanie maścią Lorinden,
Wszystko pięknie się zagoiło, wiec każdy był zadowolony.
Po jakimś czasie zrobiło mu się coś podobnego, tylko na drugiej łapce, więc gdy tylko to zobaczyłam, zaczęłam przemywać i smarować, oraz zakładać Misiowi skarpetkę żeby tego nie wygryzał i nie lizał.
Znosił to dzielnie, a ranka zagoiła się bardzo szybko.
Niestety zaczęło to wracać częściej i częściej, nie wiem jaka jest tego przyczyna.. Teraz już jestem tak przewrażliwiona, że gdy tylko Simba zaczyna gryźć łapę trochę za długo, lecę po skarpetkę żeby się nie wygryzł.
Już na tyle rozumie o co mi chodzi, że gdy widzi jego profesjonalny "bucik" od razu przestaje gryźć łapkę.
Tyle razy, ile Simbie coś takiego się zrobiło byliśmy u weterynarza, a on zachowywał się trochę tak, jak by nie wiedział co to jest i zalecał cały czas coś "na odwal się".
Dzisiaj niestety zauważyłam, że Simbie znowu zrobiła się ta grudka. Jest większa i widać, że bardzo mu dokucza.
Wycieka z niej trochę krwi.. więc za chwilę jadę do weterynarza.. tym razem do innego.
I mam nadzieję, że może w końcu coś nam na to poradzą..

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: ŁAPY

Postautor: muzanka » 10 września 2012, 20:21

Myślę, że to mogą być "bulbki". Przeczytaj wątek "Alergie" w tym dziale.
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: ŁAPY

Postautor: lami » 10 września 2012, 22:05

No własnie, mnie tez z opisu przypomina sie to co Muzanka opisuje u Ozziego..

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 13 października 2012, 21:27

Moja Chow’ka dzisiaj zaczęła kuleć, okazało się, że na tylniej łapce „kulkę” dokładnie jak opisywała Marie1012. Teraz nawet nie chce wstać bo tak ją to boli. Na szczęście weterynarz zgodził się ją przyjąć o 2012 w sobotę! Zobaczymy co powie.
Byłabym wdzięczna gdybyś napisała jak to teraz wygląda u Simby :)
Karmel

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 13 października 2012, 21:32

22 w sobotę*
Karmel

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: ŁAPY

Postautor: muzanka » 13 października 2012, 22:58

Napisz dokładniej, jak to w/g Ciebie wygląda, jak się rozwija i co powiedział Wet. Między paluszkami może być mnóstwo.... :( Może uda Ci się zrobić zdjęcie tego "tworu" i przesłać?
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: ŁAPY

Postautor: lami » 14 października 2012, 10:42

No i co tam u Karmelowych łapek slychac?

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 16 października 2012, 17:30

Weterynarz długo się temu przyglądał, nie wiedział co to jest.
Przesyłam link do zdjęcia łapki Zoe, może ktoś mi coś poradzi… :(

https://picasaweb.google.com/lh/photo/C ... directlink

Okazało się, że przyczyną tego, iż Zoe kuleje jest coś innego. W środę będzie miała prześwietlenie stawu biodrowego… Mam nadzieje, że to nic poważnego... Ciągle kuleje, a tamtego dnia u weta miała nawet podwyższoną temperaturę, więc pewnie jakiś stan zapalny… Szkoda tylko, że się nie oszczędza szaleje, biega i skacze mimo iż odczuwa dyskomfort, bo czasem zapiszczy …
Karmel

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: ŁAPY

Postautor: dziubasek1978 » 16 października 2012, 17:42

Wy mieszkacie koło Poznania a gdzie konkretnie? i ma pytanie gdzie chodzicie do weterynarza w Poznaniu? Zdrówka życzymy mogę polecić super taniego weterynarza.


Wróć do „Zdrowie”