ŁAPY

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 16 października 2012, 17:56

Chodzimy do weterynarza w Koziegłowach,(tu mieszkamy) ale tylko na szczepienie, kupujemy tam też preparaty przeciw pchełką i kleszczą, oraz karmę (za kontrole i obcinanie pazurków nigdy nic nie płaciłam!). Leczyłam tam grzybka jakiego niedawno miała Zoe w uchu… Jeżeli chodzi o leczenie oczu (ma podwinięte powieki, ciągle zapalnie, operacja 16.11) to zdecydowanie weterynarz w Borówcu, jest po prostu lepszy, bardziej się zna na oczach.
Karmel

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: ŁAPY

Postautor: lami » 16 października 2012, 19:46

Jesli sie dobrze dopatrzyłam, ta zmiana jest przy samej opuszce?

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 16 października 2012, 22:08

Tak... Wiesz może co z tym zrobić?
Karmel

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: ŁAPY

Postautor: lami » 17 października 2012, 23:55

Nie chce się wypowiadac autorytatywnie bo zdjęcie zwykle trochę "wyolbrzymia" fakty...Moze na razie dezynfekuj chocby zwykła jodyną i obserwuj uwaznie?

Fundacja
Posty: 46
Rejestracja: 7 kwietnia 2012, 18:55

Re: ŁAPY

Postautor: Fundacja » 19 października 2012, 19:28

Szybko do weta,bo może to pryszcz albo zmiany nowotworowe.A tu czs się liczy...
Barbara Ferenc

Awatar użytkownika
karmel
Posty: 17
Rejestracja: 11 października 2012, 23:03
Lokalizacja: Poznań

Re: ŁAPY

Postautor: karmel » 23 października 2012, 23:54

Byłam u dwóch weterynarzy i nie widzą co to, mówią że nie ma reakcji, że ją to nie boli.
Jeździć jeszcze gdzie indziej i pytać? Bo przejmuje się tym mimo iż powiedzieli, że to nic takiego.
Dziwi mnie to, że nie mówili jak to zlikwidować.
Karmel

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: ŁAPY

Postautor: muzanka » 24 października 2012, 00:19

Skoro nie boli - na razie lepiej nie ruszać, tylko obserwować, czy się nie powiększa.
Obrazek

Awatar użytkownika
marie1012
Posty: 38
Rejestracja: 30 czerwca 2012, 15:58
Lokalizacja: ok. Warszawy

Re: ŁAPY

Postautor: marie1012 » 29 października 2012, 01:52

Wygląda to bardzo podobnie jak u Simby, ale jest w zupełnie innym miejscu.
Może się skaleczył psiak i od tego to?
U Misia takie bulby robią się miedzy "paluszkami", byliśmy u nowego weterynarza i powiedział, że to może być faktycznie od ostrych traw, lub po prostu się czymś zakuł.
Niestety nowy weterynarz = nowe metody.
Simbuś pierwszy raz dostał zastrzyk w pupkę.. no i się wygryzł strasznie :cry:
Więc z jednej dolegliwości łapkowej zrobił nam się szereg wizyt..

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: ŁAPY

Postautor: lami » 29 października 2012, 21:47

teraz się wygryzl? zimą?

Awatar użytkownika
marie1012
Posty: 38
Rejestracja: 30 czerwca 2012, 15:58
Lokalizacja: ok. Warszawy

Re: ŁAPY

Postautor: marie1012 » 29 października 2012, 23:57

Nie, Lami :)
Pupka Simby już jest zagojona, to było zaraz po tym jak opisałam łapkowy problem. :)


Wróć do „Zdrowie”