Strona 1 z 2

Podawanie leków

: 31 lipca 2012, 02:13
autor: muzanka
Podawanie leków "dopyszcznych" nie jest łatwe. Nie dodawajcie do jedzenia z nadzieją, że może pies nie zauważy i zje przez przypadek.
Leki muszą być pod naszą kontrolą! Musimy być pewni, że pies dostał.
Ja wypracowałam sposób skuteczny (chwalę się). :D Tabletkę, kapsułkę, proszek - oblepiam czymś smakowitym, np.pasztetem, topionym serkiem, masłem; co mam "pod ręką". W tym momencie nie wchodzą w grę wskazania dietetyczne. Byle było miękkie, śliskie i "poszło"! :D
To może wydać się głupie, ale mówię "otwieramy buzię, tabletunia am" i wpycham z boku pyszczydła na język, prawie w gardło.
Gdyby psu udało się wypluć - trzeba próbować dalej. Ważne, żeby lek został połknięty bez żadnych wątpliwości.

Re: Podawanie leków

: 28 sierpnia 2012, 16:39
autor: Mawet
Nie dodawajcie do jedzenia z nadzieją, że może pies nie zauważy i zje przez przypadek.
Roxy dała się nabrać na tą sztuczkę. :D
Tabletka (na odrobaczenie) została w dwóch częściach wrzucona do karmy. Byłą biała, więc myślałam, że mała zorientuje się, że to nie jest karma, na szczęście opróżniła cała miskę i nie musiałam wymyślać: "jak by tu Jej dać tą tabletkę..?" :D

Re: Podawanie leków

: 28 sierpnia 2012, 19:18
autor: marie1012
Ja daje Simbie tabletki w paszteciku :D
Bo nie fatyguje sie żeby go pogryźć i połyka w całości :happy:

Re: Podawanie leków

: 29 sierpnia 2012, 21:27
autor: lami
Ja tez wole zrobic z pasztetem pigułe, którą Cziri połyka na moich oczach-wtedy jest pewnosc ze lek został przyjęty, a obie strony bezstresowo to przeszły :D

Re: Podawanie leków

: 11 marca 2014, 22:45
autor: Mufa
Pochwale sie a co mi tam ! ;D U nas przyjmowanie tabletek to pestka, Mufa siada, mowie " tabletka" Mufa rozdziawa paszcze i zjada tabletke. Bez owijania, bez podstepow od tak o sobie ;))

Re: Podawanie leków

: 12 marca 2014, 01:25
autor: muzanka
Tylko podziwiać! :DMufka jeszcze młoda i nie zdążyła się wycwanić. :lol:

Re: Podawanie leków

: 12 marca 2014, 14:09
autor: Tosia
hehe ;]
Nasza Tośka też bez problemu połykała tabletki, wręcz chciała je jeść.. tylko potem wszystkie znajdywaliśmy w dywanie, podczas odkurzania ;]
chowy to inteligentne bestie :D

Re: Podawanie leków

: 12 marca 2014, 15:48
autor: Mawet
Jak Roxy czasem podaję jakąś tabletkę to też mogę Ją znaleźć na podłodze.
Ostatnio jak dostawała tabletki niestety musiałam wpychać Jej do pyszczka i masować gardełko, żeby połknęła :(
Czasem w kiełbasce też wyczuje "obcy obiekt" i wtedy już po Jej minie wiem, że zaraz będzie "rzut tabletką- cel: Pani :D " Mieli wtedy tak śmiesznie jęzorem :lol:

Re: Podawanie leków

: 12 marca 2014, 21:41
autor: bobovita66
:lol: U nas zazwyczaj wszelkie tabletki, lekarstwa połykane są bez problemu może dlatego, że karmiony jest łyżką, ale mówić do niego trzeba cały czas bo inaczej zawartość z pyska wylatuje na zewnątrz, lub jest przeżuwana w nieskończoność :roll: Z kropelkami do uszu czy z czyszczeniem uszu też nie mamy problemu :) Argo siada na pupie i czeka bardzo ujmująco wtedy wygląda z wyciągniętą jedną łapą. :lol: Gdy zabieram się za czyszczenie uszu nie mówię do niego nic aby go nie rozpraszać pokazuję tylko patyczek doczyszczenia lub krople i do momentu jak nie skończę siedzi spokojnie :oops: Krople do oczu i wycieranie oczu to normalka wystarczy powiedzieć - wycieramy oczy -gdzie pies ma oczy a uroczy pysk jest wysuwany na całą swoją długość i czeka grzecznie. Na koniec oczywiście ulubiony smakołyk :)

Re: Podawanie leków

: 13 marca 2014, 23:14
autor: lami
Cziri jak tylko zauwazy medykamenty w moich rekach to natychmiast stara mi sie zejsc z oczu :lol: