Strona 1 z 1

Porady zimowe :)

: 17 listopada 2013, 15:31
autor: Korciakowo
Macie jakieś porady na zimę ? Coś na odporność, takie co robić :) Wasze porady dla chow chow na zimę ...

Re: Porady zimowe :)

: 18 listopada 2013, 18:09
autor: lami
nie trzymac psa za dlugo na podwórku a reszta ...jak zawsze :D

Re: Porady zimowe :)

: 18 listopada 2013, 20:29
autor: Korciakowo
nie trzymac psa za dlugo na podwórku a reszta ...jak zawsze :D

a czemu nie za długo, moja z sankami biegac znów będzie , igloo psóc :D

Re: Porady zimowe :)

: 18 listopada 2013, 21:40
autor: bobovita66
Wiele razy już pisano każdy chow chow to indywidualista nie ma dwóch jednakowych dotyczy to też zachowania podczas zimy .Nie ulega wątpliwości że wszystkie uwielbiają zimę i zabawy na śniegu :D ,ale to ile czasu spędzą na dworze to już co innego. Argo zazwyczaj spędza na spacerze godzinę czasu i żadna siła nie zmusi go do bycia dłużej ,chyba że jesteśmy na działce - wtedy czas dla niego liczy się inaczej.Poza tym jednym długim spacerkiem wychodzimy jeszcze zazwyczaj dwa razy.Zdarza się też ,że wystarczy mu tylko jedno wyjście na cały dzień . :w00t: Ogólnie rzecz biorąc mój pupil jest ogromnym leniuchem i najlepiej ze wszystkich zajęć wychodzi mu leżakowanie -jako ozdoba mieszkania, działki ,balkonu .

Re: Porady zimowe :)

: 20 listopada 2013, 13:59
autor: lami
Ja tez raczej miałam na mysli nie pozostawianie psa samego za długo zimą na podwórku, bo w koncu kazdy się znudzi i zaczyna poprostu zalegac na śniegu albo zmarznietej ziemi, a to nikomu na dobre chyba nie wyjdzie, Dopóki pies jest w ruchu, bawi sie czy biega to zima mu nie straszna :D
http://www.garnek.pl/cziri/24606335/wla ... zcze-mozna

Re: Porady zimowe :)

: 26 grudnia 2013, 23:25
autor: simba
Na razie nie ma śniegu, więc jest ok ale nasza Simba w zeszłym roku - gdy tylko pojawił się śnieg to w ogóle nie chciała przychodzić do domu (wypuszczam ją na siusiu i biega sobie po podwórku) i czasem na prawdę trzeba było za nią ganiać żeby raczyła wrócić do domu.
Na prawdę długo potrafiła przebywać na dworze i na szczęscie żadna infekcja się nie przyplątała :)