Psie modlitwy

Fundacja pomocy zwierzętom Chow-Chow
Fundacja
Posty: 46
Rejestracja: 7 kwietnia 2012, 18:55

Psie modlitwy

Postautor: Fundacja » 18 czerwca 2013, 17:26

"Litania Wigilijna" Krystyna Sroczyńska

Boże Ojcze,
Panie Wszelkiego Stworzenia
w tę noc Narodzenia Twego Syna
prosimy Cię:

od kopnięć
od ciosów łopatą
od razów kijami
od przekleństw i pomstowań
wybaw nas Panie...

od głodu i zimna
od wiatru i śniegu
od skwaru i pragnienia
wybaw nas Panie...

od drutu kolczastego
od łańcucha na szyi
wybaw nas Panie...

od okrucieństwa dzieci
wybaw nas Panie...

za nasze wykłute oczy
za wybite zęby,
połamane żebra i nogi
rozpłatane brzuchy
wybacz im Panie...

Matko Boża,
Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia
wstaw się za nami...

za podpalone
za uduszone
za powieszone
za zagłodzone
za skatowane
spływające krwią strzępy,
co były zwierzęciem
za zamęczone dla nauki,
za wszystkie ofiary ludzkiego bestialstwa
módl się o Pani...

za skomlące z trwogi
za jęczące z bólu
za pragnące miłości
za umierające w męce
módl się o Pani...

Opiekunów,
co dom dzielić będą z nami
i chleb i posłanie
i dzień swój każdy,
po nasze skonanie
racz dać nam Panie...


ugaś pragnienie, ucisz cierpienie
i miej nas w Swojej opiece
W godzinie śmierci człowieka....
wybacz mu Panie.






"Akt podzięki dla pewnego wrażliwego człowieka" Krystyna Sroczyńska

Człowieku, który wczoraj nocą, a może dziś rankiem,
porzuciłeś przy drodze mała psinę
dziękuję ci za okazane serce i wrażliwość.
Miałeś go dość;
mogłeś przecież utopić go,
zwyczajnie otruć,
zagłodzić,
przyłożyć czymkolwiek w mały łepek – siekiera nie byłaby ci potrzebna,
mogłeś powiesić u siebie w domu lub w lesie,
lub kopniakami nauczyć kto jest panem
nie zmęczyłbyś się – on taki niewielki
nie oddałby ci.

Miałeś tyle możliwości
a ty, litościwy człeku, dałeś mu szansę,
żeby sam zginął pod kołami samochodu
lub uwiądł z pragnienia i głodu.
Wielka twoja dobroć, duszo chrześcijańska.
Wyprostowany staniesz w niedzielę przed ołtarzem;
dumnym spojrzeniem omieciesz kruchtę,
sprawiedliwy człowiek, dobry mąż, ojciec i zacny katolik.
Czyn twój nie może zostać bez nagrody
- życzę ci zatem, abyś doświadczył tego samego,
a błagania twojego w godzinie trwogi, niech wysłuchają
wszyscy skrzywdzeni przez ciebie i ludzie i zwierzęta

( Pogrubienia tekstu pochodzą od Admina ).

Wróć do „Fundacja Chow-Chow”