Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Fundacja pomocy zwierzętom Chow-Chow
Milusinska
Posty: 15
Rejestracja: 11 stycznia 2016, 21:03

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: Milusinska » 8 lipca 2016, 00:04

No właśnie by się znaleźli!
Tutaj mało kto zagląda i powinniście o czymś takim pisać na forum chow chow. Tam jest nas ponad 300 osób! Nie dajecie szansy innym, ludziom którzy na chowach się znają i byliby gorotwi dać im ten dom tymczasowy. Szukacie między sobą jakby chory pies był skrzynią złota! Tak się nie robi! :x

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: muzanka » 8 lipca 2016, 00:21

Powinniście, czyli kto?
Możemy się wściekać i oburzać, a prawda jest taka, że każdy dba o swoje. Bardzo nieliczni myślą o innych.
Obrazek

Joanna88
Posty: 2
Rejestracja: 29 maja 2016, 09:09

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: Joanna88 » 8 lipca 2016, 07:27

Logika jest prosta.. Wszystko między swoich ;)

Milusinska
Posty: 15
Rejestracja: 11 stycznia 2016, 21:03

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: Milusinska » 8 lipca 2016, 07:47

Nie mierz wszystkich swoją miarą ;)
Jest dużo więcej organizacji, bardziej rzetelnych od Fundacji Chow Chow, które szukają psom domu stałego a nie wiecznego tymczasu za pieniądze dobroczyńców!
Zrobiłaś sobie monopol na pomaganie i myślisz, że wszystko Ci się należy! :x

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: muzanka » 8 lipca 2016, 11:22

Nie skomentuję powyższego, bo szkoda nerwów.
Skoro było tylu chętnych, to dlaczego nikt się nie zgłosił? I skąd pomysł, że chory chow to skrzynia złota? :twisted:
Właścicielka Bossa nie mogła się dłużej nim zajmować i sama oddała go pod opiekę Fundacji, więc dyskusja jest zbędna. Pies jest leczony i Fundacja szuka dla niego stałego domu.
Obrazek

Milusinska
Posty: 15
Rejestracja: 11 stycznia 2016, 21:03

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: Milusinska » 8 lipca 2016, 13:39

A gdzie informacja o tym? Wśród znajomych?
Bo o tym, że fundacja szuka domu tymczasowego dla Bossa też nic nie było. Chyba że jako informacje uznajwsz wzmiankę "oddaj go pod opiekę fundacji". :roll:

Sylwia
Posty: 1
Rejestracja: 29 grudnia 2012, 17:10

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: Sylwia » 12 lipca 2016, 22:10

Witam.
Czytam i nie wierze w to co Milusinska tu wypisuje. Nie wiem kim jestes, ale wstyd Ci sie przedsawic oficjalnie.
Sprostuje wszelkie informacje, bo plotkami lojalnie sie zajmujecie.
Nie wiem czemu ale mam przeczucie ze juz gdzies czytalam Twoje wielkie wywody na temat Fundacji, ktore nie byly niczym udowodnione.
Teraz sprostowanie.
Pani na samym poczatku zle napisala swoja prosbe.
Boss nie zostal oddany do adopji przez Fundacje bo........
-NIe ma zamiaru sie z nim na stale rozstac,
-nie zostalo spisane zrzeczenie sie psa,
- pies jest tylko na tymczasie, a Fundacja, ani nie prosi o datki na Bossa i nie ujela go na swojej stronie.
-wszelkie informacje o postepach wychowawczych i ewentualnych badaniach czy zabiegach jest informowana WLASCICIELKA Bossa (nie fundacja ni wszelkie plotkary)
-Fundacja nawet nie pokryla kosztow transporu ani jego pani wiec kogo chcesz Milusinska rozliczac ?? mnie?? Z moich pieniedzy??
Poczulam sie przez Ciebie urazona. Prowadze wlasnie dla Fundacji dom tymczasowy staly. U mnie pies ma dozywotni dom jesli zachodzi taka potrzeba.
Nie zawahalam sie pojechac po Bossa jak poznalam prosbe Pani.
Wlasnie dlatego nie zostaly tutaj podane zadne informacje, bo ja nie mam na takie ploty czasu.
Wole zajac sie bardziej pozytecznymi rzeczami czy stworzeniami od niektorych ludzi.
KSENIOWO

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Boss szuka nowego domu w ostatnie lata życia

Postautor: lami » 14 lipca 2016, 16:51

brawo Sylwia :D moze cos dotrze do osób, które wszedzie widzą samo zło i malwersacje...ciekawe ze tym, którzy naprawde pomagaja podejrzewanie jakichs szwindli nie przychodzi do głowy? :oops: pozdrowienia :D


Wróć do „Fundacja Chow-Chow”