Gorączki

Na co uważać? O czym pamiętać? Jak wychowywać?
Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Gorączki

Postautor: Mawet » 11 maja 2013, 19:36

Niedługo zacznie być bardzo gorąco. Ja nie mam z tym żadnego doświadczenia, bo Roxy była malutka podczas ostatniego lata, więc aż tak bardzo Jej to nie przeszkadzało. ;)
Dlatego chciałam się dowiedzieć, czego mam się spodziewać w czasie tegorocznego lata? Już teraz, chociaż nie jest gorąco, tylko ciepło, Roxy bardzo mocno dyszy, sapie. Staram się z Nią nie wychodzić na dwór między 11 a 15. Zastanawiam się co będzie dalej? Już się śmiałam, że będę Ją chłodzić jakimś wiatrakiem, albo okładami. :lol:
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Gorączki

Postautor: lami » 12 maja 2013, 22:34

Napewno lepiej tak organizować spacery, żeby nie wypadały w samo południe, ale nie zawsze się da... :lol: My staramy się wtedy szukać zacienionych miejsc, w których Cziri może odsapnąc. No i staly dostęp do wody, o ile to mozliwe.

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Gorączki

Postautor: Mawet » 12 maja 2013, 22:38

Woda to podstawa. Roxy ma jej zawsze pod dostatkiem. Dostaje nawet kupną a nie tzw. kranówkę :lol:
A co z wyjazdami, np. do weterynarza? Przecież to dodatkowa porcja gorąca :(
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Gorączki

Postautor: muzanka » 12 maja 2013, 23:12

Odpowiedź (przynajmniej częściową) znajdziesz w dziale "Zdrowie", wątek "spacery i podróże w upalne dni ". :)
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Gorączki

Postautor: lami » 13 maja 2013, 22:42

Nie ma dramatu aż takiego z upałami. Mamy znajome chowki z Hiszpanii i też dają radę... :D Psy się nie pocą, więc muszą regulować temperaturę ciała poprzez "ziajanie". Chowki robia to wyjątkowo głośno, to prawda, szczególnie w upalne noce. W czasie podrózy samochodem ja osobiście zawsze robię psu przewiew: oba okna z tyłu są trochę opuszczone + wentylacja z przodu (nie mam klimy).


Wróć do „Przedszkolaki”