Pierwsza cieczka

Na co uważać? O czym pamiętać? Jak wychowywać?
Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Pierwsza cieczka

Postautor: Mawet » 29 listopada 2012, 23:46

Witam :D ;) Opowiedzcie jak to u Waszych dziewczynek było z tą pierwszą cieczka? :D
Roxy ma 7 miesięcy i nadal jeszcze czekamy. Obawiam się tego pierwszego razu :? :cry:
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: muzanka » 30 listopada 2012, 02:03

Termin pierwszej cieczki to sprawa bardzo indywidualna. (Moja bernenka miała pierwszą cieczkę na 2 tygodnie przed pierwszymi urodzinami, a kolejną po 10 miesiącach). Bać się nie ma czego, choć może nie jest to najprzyjemniejszy okres dla właściciela panienki - trzeba dobrze pilnować, żeby jakiś kawaler nie dobrał się do niej w tym czasie, wyprowadzać na krótkie spacery wyłącznie na smyczy i nie pozwalać na kontakty z innymi psami.
Nie wolno zostawiać psicy samej na podwórku, bo zakochany pies potrafi pokonać wszelakie przeszkody.
Ja na spacerach musiałam ciągle odganiać "zalotników". Niektórych żadne krzyki i tupania nie zrażały, szli za nami pod blok i godzinami czekali na następne wyjście. Żadne repelenty mające tłumić zapach "atrakcyjnej" suczki na nic się nie zdały - psiska zbiegały się z całej okolicy.
W pierwszych dniach cieczki Ada nawet mi pomagała odstraszać konkurentów swoim basem, ale kiedy ok.9 dnia naszła ją chuć, to zmieniła front i zaczęła się "nadstawiać" napotkanym psom. Musiałam bardzo uważać i mocno trzymać, żeby mi się nie wyrwała, bo silna z niej bestia, ale na szczęście po kilku dniach to przeszło.
W sumie da się przeżyć te 3, 4 tygodnie cieczki. ;)

p.s.W czasie plamienia codziennie myłam jej portki, bo skapująca wydzielina osadzała się właśnie na nich i sklejała włosy.
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: lami » 30 listopada 2012, 22:46

Mawet- większosc znajomych suczek ma zaplanowaną najblizsza cieczke na luty, wiec sądze ze macje jeszcze troche czasu... :P

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: Mawet » 1 grudnia 2012, 14:25

Czyli ta pierwsza cieczka to sprawa indywidualna każdej suczki. Muszę w takim razie być czujna :D
A czy od razu da się zauważyć, że to już?
Może to dziwne i banalne pytania, ale to mój pierwszy prawdziwy pies i dlatego chcę być na wszystko przygotowana. ;)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: muzanka » 1 grudnia 2012, 23:19

Da się łatwo zauważyć, bo na podłodze i posłaniu pojawią się czerwonawe plamki, a dziewczynka częściej się "podmywa". Poza tym może trochę zmienić się zachowanie - Duśka zrobiła się bardziej "przytulna", ale niektóre panienki robią się trochę nerwowe. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: muzanka » 3 grudnia 2012, 16:18

Sorry, źle się wyraziłam - na początku te plamki są całkiem krwawe. Myślałam, że Duśka gdzieś się skaleczyła, zaczęłam ją oglądać, obmacywać i szukać miejsca skąd krew pochodzi, aż znalazłam. ;) Plamki czerwonawe, rozcieńczone pojawiają się w okresie płodnym; potem plamienie stopniowo zanika, ale jeszcze nie jest to czas bezpieczny. Lepiej uważać przez 4 tygodnie, niż potem drzeć szaty. Może pojawić się ciąża urojona, ale to już inny temat. :)

p.s. Pierwsza, czy nie - cieczka jest cieczką, więc bardzo proszę właścicieli dziewczynek o opisanie swoich wrażeń. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: lami » 3 grudnia 2012, 23:28

Tak jak juz napisałam, zwykle wszystkie suczki w okolicy "synchronizują się" mniej lub bardziej i maja cieczke w tym samym czasie (w mojej okolicy zwykle luty i przełom sierpnia/wrzesnia). Samo plamienie zawsze budzi obawy czy to napewno cieczka a nie np początek ropomacicza..Dlatego warto zwracac uwage na wszelkie zmiany w zachowaniu psa, bo dopiero "całokształt" pozwala nabrac pewnosci co sie dzieje..

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: Mawet » 4 grudnia 2012, 17:51

A jak to jest z zachowaniem, czy może stracić apetyt, być nadpobudliwa, albo wręcz odwrotnie?
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: lami » 4 grudnia 2012, 22:22

Oczywiscie, przeciez to "burza hormonalna" która ma woływ na wszystko i moze zmieniac normalne, "codzienne" zachowanie psa...na szczęście po 3-4 tygodniach wszystko wraca do normy :P

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Pierwsza cieczka

Postautor: muzanka » 4 grudnia 2012, 23:42

Duśka przez jakiś czas nie chciała jeść nawet przysmaków. Gardziła szynką i serkiem; czasem tylko żądała kawałka chleba. :O
Obrazek


Wróć do „Przedszkolaki”