Nowy Chowek i dzieci

domiika
Posty: 7
Rejestracja: 21 kwietnia 2014, 21:54

Nowy Chowek i dzieci

Postautor: domiika » 23 kwietnia 2014, 12:23

Witam wszystkich:) kiedyś przez 8 lat byłam szczęśliwa posiadaczką kochanej suczki chow chow, której już niestety nie ma:(po 6 latach zdecydowałam się oczywiście znów na tą rasę:) nie wyobrażam sobie mieć innego pieska... Moja sunia była baaaardzo kochana. Ale oczywiście jest jakieś ale mianowicie nie miałam wtedy dzieci teraz mam dwie córeczki:) ii oczywiście zaczęłam czytać w Internecie chow chow i dzieci. I jestem w szoku po tym co czytam : chow chow nie nadają się dla dzieci, mogą być agresywne, nie przewidywalne itp. I teraz zastanawiam się czy mój dawny chowek był wyjątkowy czy bzdury piszą... Naprawę bardzo chciała bym mieć tego pieska ale oczywiście nie kosztem zagrożenia dla dzieci.,. Proszę powiedzcie co o tym myślicie
Ostatnio zmieniony 23 kwietnia 2014, 14:46 przez domiika, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Nowy Chowek

Postautor: Mufa » 23 kwietnia 2014, 13:41

Moja Mufa (7 miesiecy) uwielbia dzieci, nigdy nie jest agresywna, mozna jej zabrac zabawke z pyska i nie chce atakowac, nawet nie warknie. Nie przejawia zadnej agresji wobecdzieci, ludzi i innych zwierzat, zyje z dwoma kotami, jedza z jednej miski. Moze z psami jest inaczej ale moja sunia jest naprawde lagodna ;)
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: lami » 23 kwietnia 2014, 21:21

Cziri ma tylko sporadyczny kontakt z maluchami (3 i 5 lat) i jest do nich nastawiona bardzo pozytywnie, wrecz stara sie je nasladowac :D W zadnym wypadku dzieci nie wzbudzaja w niej agresji. Wydaje mi sie, ze przepisywanie negatywnych cech calej rasie to gruba przesada, bo takie "nieobyczajne" psie zachowania sa zwykle efektem zlego ulozenia psa.

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: bobovita66 » 24 kwietnia 2014, 12:39

:) Argo czterolatek też ma sporadyczny kontakt z dziesięciomiesięcznym maluchem, który tarmosi go szarpie, wspina się po nim a wręcz wykorzystuje do nauki chodzenia. Fakt pies ma cierpliwość oczywiście pod nadzorem dorosłych jest zadowolony, jak ja to mówię uśmiechnięty ,ale po dłuższej chwili wspólnej zabawy oddala się i schodzi z drogi małemu. Ma swój azyl i mały tam mu nie dokucza. Do tej pory nie okazywał agresji, złej woli czy niechęci. Ośmieliła bym się stwierdzić, że nawet cieszy się na swój psi rozumek, że ten mały urwis wzbudzający zainteresowanie wszystkich poświęca mu swoją uwagę. Inne dzieci woli obserwować z daleka i schodzić im z drogi -ostatnio maluchy grały w piłkę więc po dłuższej obserwacji stwierdził ,że on też tak może przyniósł mam piłkę i trącał ja łapą co u mojego pupila było wydarzeniem dnia z powodu jego lenistwa. :roll:

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: lami » 24 kwietnia 2014, 22:21

No własnie, Cziri tez próbuje nasladowac zabawy moich wnuków np. przynosi ich zabawki :D

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: dziubasek1978 » 25 kwietnia 2014, 17:43

Nasz nie lubi dzieci akceptuje tylko naszą Córkę nie lubi piszczenia dzieci i hałasu.

Awatar użytkownika
simba
Posty: 115
Rejestracja: 25 czerwca 2012, 23:17

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: simba » 13 maja 2014, 11:46

Przeczytaj sobie jeszcze temat "chow chow i dziecko" nie chcę się powtarzać ale ja innego psa dla dziecka sobie nie wyobrażam!!! Simba jest wspaniała dla naszej córki, a Zuzia świata poza nią nie widzi! Gdy Zuzi coś dolega-np. gorączka w nocy, wymioty itp. to od razu woła Simbę (Simba śpi na klatce schodowej bo mamy dom jednorodzinny), pobiegają trochę razem i od razu wszystko mija! To jest lek na całe zło :D Nie mówiąc już o nerwach czy złościach - przy Simbie wszystko przechodzi! Tak samo rano, gdy wstaniemy Simba musi być już w domu (czyli wypuszczona na siusiu) i od razu zabawy!
Sama nie wiem jak będzie przy drugim dziecku (jestem w ciąży), czy Simbie starczy cierpliwości na 2 ale ona jest tak wspaniałym psem (pomijając jej fochy do jedzenia), że w ogóle się o to nie martwię!

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Nowy Chowek i dzieci

Postautor: dziubasek1978 » 13 maja 2014, 16:16

O simba gratulacje dla was ,ja sobie wyobrażam przy Cezarze mieć drugie dziecko on bardzo jest zazdrosny.


Wróć do „Zachowanie”