Dziwactwa psów

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Dziwactwa psów

Postautor: bobovita66 » 15 września 2014, 22:00

;) Roxy zareagowała prawidłowo, tylko ty nie zrozumiałaś jej intencji. W krajobrazie (nazwijmy to tak), w najbliższym otoczeniu w zasięgu wzroku, coś się zmieniło i to ją tak bardzo pobudziło do szczekania. Nie co dzień ten człowiek stoi na drabinie, więc dawała sygnał zobacz, co się dzieje. :) :) Argo od zawsze tak reaguje na to, co dzieje się nowego w jego otoczeniu. Na działce ostatnio pojawiły się kury u sąsiadów, gdakały, grzebały, wydawały dźwięki, więc trzeba je było obszczekać i pokazać im kto tu rządzi. :w00t: Trwało to praktycznie jeden dzień pilnej obserwacji i pilnowania. :lol: Następnego dnia już go nie interesowały - wrosły w krajobraz, nie były już nowością. 8-) Tak samo zachowuje się na balkonie, gdy się dzieje coś nowego. Karetka pogotowia, straż pożarna, śmieciarka - to niecodzienne widoki z balkonu. Jest wtedy naprawdę strasznym psem. :P :P

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Dziwactwa psów

Postautor: lami » 15 września 2014, 22:28

To prawda, chowki to bystrzy obserwatorzy - ma być tak, jak było zawsze i żadnych zmian! Wasze pieski reagują szczekaniem, a moja Cziri po prostu "zagapia" się, albo ogląda stojąc z otwartą mordką. :D Dobrze, że sobie łapy do oczu nie przykłada... ;)
A swoją drogą biedny Ozzi musiał nieźle kombinować, żeby osiagnąć cel... :D

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mufa » 21 września 2014, 14:53

Oj te chowki to dziwne psy ... naprawdę :D Fakt, Mufa jak chce na dwór tez nieźle kombinuje jak nam to pokazać. My nie mamy balkonu wiec Mufa wymyśliła sobie ,ze jak wejdzie na stół w kuchni( a ten stoi pod samym oknem) i zacznie płakać to jest to sygnał ,ze ma ogromna potrzebę wyjęcia na dwór. Wczoraj kiedy szlam z nią na spacer tez nieźle sie uśmiałam. Mufa na początku dróżki na nasza łąkę obszczekała rowerzystę( jakoś ich nie lubi), myślałam ,ze na tym się skończy, ale nie ! Cala drogę aż do docelowego miejsca ,czyli jej lakowej toalety, ciągle szczekała, warczała, wyła, burczała,furkała i szla z takim tempem ,żeby załatwić swoja potrzebę i szybko wrócić ,żeby zobaczyć czy ten pan jest tam dalej i czy moze przypadkiem trzeba na niego jeszcze poszczekać ;D Szlam i płakałam ze śmiechu ;D Co do innego dziwactwa to opowiem wam ,ze juz wiele śmiesznych rzeczy widziałam, mamy kota ,który od maleńkości wychował sie z psem i zachowuje sie jak pies a nie kot.... Miauczy jak biegnie do drzwi gdy ktoś idzie, aportuje, nie reaguje na kici kici tylko na cmokanie, ma ogrom cech psich a nie kocich. Nasza Mufa natomiast, przeszłą sama siebie tym ,ze wchodzi na stół, żeby po prostu sobie pospać ! Zobaczyła ,ze nasze koty tam spia wiec dlaczego ona nie moze ?! Widok jest prześmieszny, mam filmik tylko nie wiem z jakich przyczyn nie mogę go wstawić na youtube ale postaram sie ;D Bo warto to zobaczyć ;D
Kamila ;)

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mawet » 21 września 2014, 19:58

Nasza Mufa natomiast, przeszłą sama siebie tym ,ze wchodzi na stół, żeby po prostu sobie pospać ! Zobaczyła ,ze nasze koty tam spia wiec dlaczego ona nie moze ?! Widok jest prześmieszny, mam filmik tylko nie wiem z jakich przyczyn nie mogę go wstawić na youtube ale postaram sie ;D Bo warto to zobaczyć ;D
Kamili się nie udało, ale mi się udało i filmik jest na youtube. Możecie go zobaczyć o tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=Nitzn-oFeMI
Miłego oglądania, bo faktycznie jest na co popatrzeć :lol: :lol:
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Dziwactwa psów

Postautor: bobovita66 » 21 września 2014, 21:15

:) Ja Arga musiałabym siłą wciągać na ten stolik. Ekstra! :D :D

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Dziwactwa psów

Postautor: lami » 21 września 2014, 21:32

Tak, Mufka jest super! Właściwie kto powiedział, że tylko kotom wszystko wolno? Pies to przecież też kot... :lol:
My też mamy kotkę - dominę :D i Cziri bardzo ją szanuje, bo musi. :lol: Ale przy jakimkolwiek "zagrożeniu" ze strony obcych psów, czy kotów do płotu biegną obie "ramię w ramię", żeby odgonić intruza. I naprawdę wtedy trudno powiedzieć, która jest bardziej psia, a która kocia. :lol:

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mufa » 22 września 2014, 10:27

U nas dominującym zwierzakiem jest Jadzia, kotka, która nie rośnie i wygląda jak mały kotek choć ma już 5 lat. :D Każdy się jej boi. Nawet my, ludzie. :lol:
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Dziwactwa psów

Postautor: lami » 22 września 2014, 22:27

No to prawda, niektóre kotki to prawdziwe łobuzy. :lol: Moja kotka dzisiaj w nocy przegryzła, lub przedrapała swój drapak, który zawalił się z hukiem! Rano wszystkich domowników po kolei prowadziła, żeby pokazać ruiny. :lol:

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mawet » 23 września 2014, 06:52

Ja bardzo bym chciała powiększyć nasze stadko o kotka, ale z kilku powodów niestety nie mogę tego zrobić. :( Zazdroszczę Wam tych opowieści jak to chowek się dogaduje z kociakiem. ;)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Dziwactwa psów

Postautor: lami » 23 września 2014, 19:37

Chowek się nie dogaduje, chowek po prostu słucha kotka. :D I nie dyskutuje... :lol:


Wróć do „Zachowanie”