Dziwactwa psów

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mufa » 17 lutego 2015, 15:42

Może nie jest to dziwne ale... wasze też są takimi przytulaskami? My jesteśmy całą noc uwiązani do Mufki, śpi właśnie tak. https://www.youtube.com/watch?v=CCIQMeH ... e=youtu.be
Kamila ;)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Dziwactwa psów

Postautor: muzanka » 17 lutego 2015, 17:36

Niestety Ozyrysek to udzielny księciunio i rzadko się przytula. :( O wejściu na łóżko nawet mowy nie ma, ale chrapie równie wspaniale i rozkosznie. :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mawet » 17 lutego 2015, 17:49

Roxy też nie śpi w łóżku, ani na kanapie. Jej królestwo to podłoga. :D A chrapać też potrafi. Czasem to ją słychać w całym domu. :) Kiedyś nawet była na dworze i spała przy ścianie. Słyszałam ją w pokoju. :blink: Jak ona się przebiła chrapaniem przez ścianę domu? Do tej pory nie potrafię tego zrozumieć. :D
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Dziwactwa psów

Postautor: lami » 17 lutego 2015, 22:50

Tak, chrapanko jest znajome. :D :lol: Cziri spać to woli osobno, ale za to na jawie bardzo lubi się ocierać (właściwie wręcz wcierać)) i przytulać. Jej swoisty rytuał, to delikatne łapanie zębami wracających domowników za nogawki lub spódnice - w ostateczności może być kurtka, lub choćby szalik i "wciąganie" do domu. :lol:

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Dziwactwa psów

Postautor: bobovita66 » 18 lutego 2015, 12:59

:D U nas też chrapanko to podstawa snu przerabianie pyszczkiem i mlaskanie, stękanie, pomrukiwanie i wydawanie z siebie różnorakich odgłosów należy do codziennego rytuału a jeżeli tylko odezwę się podczas tych czynności to mamy podwójną dawkę stękania i użalania się jak to jest ciężko na tym świecie. :lol: :lol: Królestwem Argo jest podłoga i tylko podłoga nie pcha się na żadne kanapy, stołki, fotele. :P Może dlatego, że to my od samego początku siadamy na podłogę aby go przytulać i pieścić .A gdy wracamy do domku to rytuał powitania podobny ja u Lami i Cziri pomachanie tyłeczkiem z ogonem oczywiście ,wciągnięcie za próg domu i zaczyna się akcja powitalna oczywiście z bezustannym przerabianiem pyszczkiem na pierwszy rzut ja jestem poddawana torturom (ale jakże przyjemnym) dostaję z łba dosłownie między nogi po kilka razy- jeżeli nie reaguję zostaję opukiwana łapą a wszystko po to aby przykucnąć i przytulić jegomościa :twisted: a jak już się zadowolę czochraniem za uszami i pod brodą, to pcham się całym cielskiem na kolana i wtedy jestem dumny z siebie dostałem co chciałem mogę odpuścić i dostać smakołyk obowiązkowo od pani i pana 8-) a potem po kilku szybkich pieszczotach ze strony pana smakowite plasterki kiełbaski pokrojone i podane do jaśnie wielmożnego pyszczka aby się można podelektować i posmakować rozkoszy powrotu do domu właścicieli tak wygląda rytuał powitalny w wykonaniu mojego :twisted: psiuna. Po całej ceremonii łyk świeżej wody i mogę odpoczywać bo bardzo zmęczyłem się tymi pieszczotami i czekaniem na nie :lol: :lol:

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Dziwactwa psów

Postautor: montana39 » 14 marca 2015, 16:42

Piękny filmik :)

U nas Oskar raczej preferuje kafelki w przedpokoju lub parkiet przy naszym łóżku :) ale czasem wpada na wyrko hihihhi i warczy na męża żeby się ode mnie odsunął :) jest cudowny , uwielbiam jak tak robi bo wtedy chłopcy zaczynają się przepychać i walczyć o moje względy :lol: oczywiście Oskar wygrywa :w00t: a mój ślubny siada na neta i gra na kurniku :P w tym czasie Oskar się ze mną wytuli , ja go wymiziam i jak jest usatysfakcjonowany to robi a-psik liźnie w ucho i zmyka na podłogę :) generalnie uwielbia pieszczochy a już drapanie po brzuszku i za uszami to uwielbia :twisted:
pozdro :) AGA i OSKAR :)

Pedro
Posty: 9
Rejestracja: 27 marca 2015, 15:10

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Pedro » 1 kwietnia 2015, 13:11

Kochani, czy wasze chowy w wieku "przedszkolnym" czyli maja trzy miesiące, wszystko gryzły? rozumień, że małe i gryzie bo zęby swędzą ale moja Gera cały czas by gryzła coś, w szczególności w zabawie to kapcie, stopy, rece a jak nie to za "boczki" gryzie mnie, chyba mnie tak lubi???? Ma gryzaki, duże kości wołowe ale i tak jak dopadnie ręcznik to fruwa on po całym pokoju, coś niesamowitego. żadnych stanów zapalnych dziąseł nie ma ale masaż robi cały czas.
A drapanie po brzuchu to jak zaczarowana, leży i nawet nie drgnie, a szukając czegoś z nosem przy podłodze to wydaje dźwięki jak mały prosiaczek swoim chrumkaniem.....

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Dziwactwa psów

Postautor: Mufa » 1 kwietnia 2015, 13:47

Pedro... jak dziecku małemu dasz gryzak to tez będzie wolało coś "zakazanego" ;D Tak u nas tez tak było ... może nie ciągle, ale Mufa uwzięła sie na jedna szafkę, i na moja babcie ... gryzła jej łydki non stop ;D Co poradzić... wyrosła teraz się kochają ;D A pomimo tego ,ze Mufa ma juz 1,5 roku ma swoje zabawki to i tak woli "te zakazane" np papier toaletowy rozrywa na kawałki, poduszki z sypialni i gąbki ze zlewu z kuchni to jej ulubione gryzaki ;) A zabawkami Mufy świetnie bawi się nasz kot Michał :twisted:
Kamila ;)


Wróć do „Zachowanie”