chow chow i dziecko

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: chow chow i dziecko

Postautor: lami » 29 sierpnia 2012, 21:38

Ja nie mogę powiedziec ze Cziri lubi dzieci : własciwie wygląda na to ze dzieci są jej "do niczego" :D Nic złego im nie robi, bo w ogóle nikomu nie robi, ale wyraznie nasze rodzinne maluchy lekcewazy

turboturtles
Posty: 1
Rejestracja: 30 maja 2013, 20:42

Re: chow chow i dziecko

Postautor: turboturtles » 30 maja 2013, 20:56

Witam,
Wraz z mężem zastanawiamy się nad kupnem chow chow. W związku z tym mam pytanie - czy jak przykladowo kupimy go teraz, a za jakis rok, dwa pojawi się dziecko w domu, to nie będzie wtedy problemu ? Bo niektóre pieski lepiej wychować od małego razem z dzieckiem. A jak to jest z chowami ? Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
simba
Posty: 115
Rejestracja: 25 czerwca 2012, 23:17

Re: chow chow i dziecko

Postautor: simba » 30 maja 2013, 23:01

Niby piszą, że chow chow nie jest dla dzieci, a w naszym przypadku jest zupełnie odwrotnie, gdyż nie wyobrażam sobie innego psa, który tak godnie znosiłby kaprysy dziecka :w00t: (pisałam wcześniej o relacjach naszych dziewczyn).
Jednak uważam, że chyba lepsza opcja to najpierw dziecko, a później pies..
Co prawda każdy pies jest inny, ma inne usposobienie i tak na prawdę nie możemy przewidzieć jego reakcji na nową sytuację..
Moim zdaniem bezpieczniejsza jest opcja, gdy pies pojawi się jako 2-gi, gdyż będzie od razu wiedział jakie jest jego miejsce w stadzie. Natomiast, jeśli pies byłby pierwszy (i tyczy się to wszystkich ras) - będzie traktowany jak dziecko (chowków nie da się nie rozpieszczać) i w 100% będzie zazdrosny o nowego domownika. Wówczas nie możemy przewidzieć jego reakcji. A jeśli od samego początku wychowuje się z dzieckiem - wówczas wiemy, na ile możemy zaufać naszemu pupilowi oraz na ile możemy pozwolić w relacji pies-dziecko.

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: chow chow i dziecko

Postautor: dziubasek1978 » 31 maja 2013, 09:22

U nas też jest ok ale z Martyną z obcymi nie Cezar ma uraz i wcale mu się nie dziwie .Ale jest on bardzo cierpliwy teraz żyje pod jednym dachem ,z królikiem Fruzią ,z kotem Hrabią i sam on. :w00t: 8-) ,wszyscy bardzo się zgadzają.

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: chow chow i dziecko

Postautor: bobovita66 » 16 lipca 2013, 11:38

:) My jesteśmy po pierwszych wizytach maleństwa w domku. :happy: Wnusio bo i owszem absorbuje wszystkich więc :O Argo nie pozostaje w tyle kupki ,karmienie, przewijanie ,spanie -najfajniejsza czynność jaką robią razem :D jeden wyżej drugi niżej ale razem i :getlost: uwaga nie przeszkadzać bo ja mam pieczę jak się coś dzieje :ermm: idę powiedzieć .Argo uczestniczy przy wszystkich czynnościach obserwując bacznie i uważnie .Na dzień dobry obwąchał dokładnie, to coś co ma tak dużo bagażu. Przywitał się z rodzicami maleństwa jak zawsze i poszedłem odpocząć a gdy maleństwo kwili,popłakuje daję sygnał, że coś jest na rzeczy. Moja córka jest na tyle mądra, że pozwala psu na sprawdzenie ;) co się dzieje nie panikuje, nie odgania- dla nich to nowa sytuacja. Podczas drugiej wizyty maluch dostał już buziaka na dzień dobry w stopkę :D ale jednak gest ze strony mojego psa wspaniałomyślny. :lol: Ale podczas spacerku byliśmy zaskoczeni mój wspaniały pies zachowywał się dostojnie grzecznie spacerował sobie luzem nie odchodząc za daleko :twisted: .Miał nas na oku i miałam wrażenie że podobała mu się ta sytuacja Zasygnalizował tylko że musi odejść na stronę wrócił grzecznie gotów na dalszy spacer. :twi :| Niezadowolenie okazywał tylko w przypadku zainteresowania obcych względem malucha. :)

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: chow chow i dziecko

Postautor: bobovita66 » 6 września 2014, 23:11

Maleństwo jest już rocznym szkrabem chodzącym wszędzie i za wszystkimi ale o dziwo psu to nie przeszkadza nie wykazał, jak do tej pory niezadowolenia wręcz przeciwnie pozwala na przytulania, głaskania, drapania a nawet pociągnięcia za sierść z cierpliwością znosi wszystkie zaczepki a gdy ma dosyć transportuje się na balkon ,a gdy i tam dopadną go małe łapki ustępuje małemu troszkę miejsca i patrzy na nas jakby mówił zabierzcie go :lol: Jedna rzecz daje mi do myślenia innym dzieciom nie pozwala do siebie podchodzić, woli obserwować je z daleka. Ale kilka dni temu zdarzyła się rzecz o której chyba warto wspomnieć. Podczas spaceru widzę zbliżającą się małą istotkę podbiegłam, aby zapiąć psa bo wydawało mi się że znam reakcję mojego psa na nieznajome dzieci a tu ku mojemu zaskoczeniu, Argo pyk na tyłeczek i pozwala maleństwu na głaskanie mama wręcz w uszczęśliwiona a mnie dosłownie zamurowało on zachowywał się tak jak przy Leosiu -wszystko dosłownie wolno jej było zrobić nawet wsadzić paluszek do oka a on nawet ją lizał po lapkach :lol: Legł na boku i pozwalał się przytulać . Podczas rozmowy dowiedziałam się że dziecko jest chore na białaczkę, czyżby to była przyczyna zmiany zachowania u mojego pupila.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: chow chow i dziecko

Postautor: lami » 7 września 2014, 09:02

Argo zachował sie super, natomiast matka dziecka...masakryczna nieodpowiedzialnosc i brak wyobrazni! I to jeszcze dziecka z osłabionym układem odpornosciowym? Az trudno mi to sobie wyobrazic.. :( A Argus :heart:

Awatar użytkownika
PluszowyMiś
Posty: 25
Rejestracja: 28 czerwca 2014, 08:12
Lokalizacja: Kościan, Wielkopolska

Re: chow chow i dziecko

Postautor: PluszowyMiś » 10 września 2014, 09:34

Mój synek ma 4 latka, córka ma 10 lat. Kiara najchętniej bawi się z małym, biegają skaczą, rzuca jej piłkę i zabawki a ona mu je przynosi ;) córka też sie z nią bawi ale głównie aportowanie itd ... młody natomiast uwielbia się do niej przytulać kłaść się obok niej na podłodze i widzę że jej pasuje.
Rafał ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: chow chow i dziecko

Postautor: lami » 11 września 2014, 22:50

Bo rozumieją się jak równolatki :D

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: chow chow i dziecko

Postautor: lami » 6 stycznia 2016, 15:39



Wróć do „Zachowanie”