Smycze

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Smycze

Postautor: Mawet » 6 września 2012, 17:40

Witam wszystkich :D
Co sądzicie o smyczach automatycznych? Czy któraś z Was preferuje właśnie taki rodzaj smyczy dla swojego Chowka? :)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Smycze

Postautor: dziubasek1978 » 6 września 2012, 19:11

My mamy krótką ,bo mój Adrian twierdzi że przez rozciągane smycze pies bardziej ciągnie potem.Choć powiem że sama myślałam żeby zmienić na rozciąganą ale dla swojej wygody.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Smycze

Postautor: lami » 6 września 2012, 21:19

My na codzień uzywamy wyłacznie automatu 5-metrowego- to duza wygoda i bezpieczeństwo pupila jesli się psa w ogole nie spuszcza ze smyczy. Proponuje jednak kupic taka smycz dla psa do 50 kg bo te 25 kg zuzywaja się błyskawicznie!

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Smycze

Postautor: Mawet » 7 września 2012, 16:09

masz rację lami to naprawdę duża wygoda. Ja chcę też 5-metrową. Teraz mam zwykła 1,3m i jest mega niewygodnie. Na byle trawnik muszę wejść za Roxy, bo ta smycz nie daje żadnych możliwości pochodzenia. A Twoje smycze ile wytrzymują?
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Smycze

Postautor: lami » 7 września 2012, 17:00

mamy taka do 50 kg juz pare miesiecy. Wczesniej te do 25 kg strzelały po paru tygodniach :D Zapomniałam dodac,ze moim zdaniem lepsze sa takie z tasmy niz te z linki :D bo te linkowe łatwiej się plączą

Awatar użytkownika
simba
Posty: 115
Rejestracja: 25 czerwca 2012, 23:17

Re: Smycze

Postautor: simba » 9 września 2012, 00:06

My mamy krótką. Simba dość ładnie idzie przy nodze i wtedy mamy spokojny spacer :) Dodam, że Simba dużo biega po podwórku i tam też się załatwia, a spacerki to tylko dla przyjemności.. Aaa, jak wychodzimy na spacer to jedno z nas ma córę w wózku, a drugie Simbę na smyczy - także długa smycz znacznie utrudniłaby nam wyprawę ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Smycze

Postautor: lami » 9 września 2012, 15:17

Dla Cziri podwórko to poprostu przedłuzenie domu i nie ma mowy zeby się tu załatwiła. Bieganie po podwórku to tez nie spacer, dlatego dopiero po wyjsciu za brame zaczyna się "gnanie w świat, co koń wyskoczy" . Na bardziej grzeczne, zwykle miejskie spacery mamy krótką, 1,5 m smycz :D

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Smycze

Postautor: Mufa » 3 stycznia 2014, 12:39

Tez sie zastanwiam nad smycza rozciagana bo Mufa idzie tylko i wylacznie ladnie jak jedt tak okolo metra 2 przede mna staje jak powiem "ulica" i czeka az podejde (moj maly suukces) wzielam ja na spacer do sklepu i w miescie trzymalam ja na krotkiej tak przy nodze to wariowala strasznie a jak chodzimy kolo domu w sensie okolicy ( a mamy o tyle fajnie ze mieszkamy na przedmiesciach i nie ma ruchu strasznego mamy pola i laki blisko domu) to zawsze musi isc przede mna bo kolo mnie zaczyna szalec.. ;D a ja nie zawsze mam chec biegac za mnia po trawie i miedzy galazkami roznymi ;D
Kamila ;)

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Smycze

Postautor: Mawet » 17 maja 2014, 14:03

https://www.youtube.com/watch?v=qGOFOs2sn0U
Co sądzicie o tej smyczy? Czy miał ktoś z nią do czynienia? :)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Smycze

Postautor: Mufa » 17 maja 2014, 18:45

taka kosmiczna troche ;D na wypasie itd ale ja jakos nie ufam tego typu smyczom, wiem juz jak moja bestia potrafi pociagnac, bardzo gwaltownie i bardzo mocno, balabym sie ze jednak ta smyczka nie wytrzyma i Mufa sie zerwie, fakt potrafi chodzic bez smyczy, slucha sie kiedy ja wolam itd, ale jednak sa rozne sytuacje ( tez nam sie przytrafila pogon za psem) wiec wole nie ryzykowac.
Kamila ;)


Wróć do „Zachowanie”