Psie figle

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Psie figle

Postautor: lami » 28 września 2012, 22:48

Tak sie zastanawiam, czy codzienne wieczorne "glupawki" z podrzucaniem w góre swinskiego ucha lub kłusowanie jak dziki mustang wokól domu lub po pietrach to norma dla dorosłych, poważnych chowków? Juz slyszałam ze chowki jakby nieco pózniej dorastają, ale w jakim wieku mozna je uznac za " dorośnięte?

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Psie figle

Postautor: dziubasek1978 » 29 września 2012, 09:03

Nasz mam głupawki wieczorne za kotem goni go i szczeka.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Psie figle

Postautor: lami » 29 września 2012, 17:50

Widac chowki dorastaja do poznej starosci... :D To w sumie miłe :happy:

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Psie figle

Postautor: Mawet » 4 października 2012, 23:09

A czy w tych "głupawkach" zdarza się jakaś agresja w stosunku do ludzi u Waszych chowków?
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Psie figle

Postautor: lami » 5 października 2012, 21:55

W czasie 1,5 roku od kiedy mam Cziri nigdy nie slyszałam nawet zeby chociaz warknęła czy uniosła fafle...Zdarza sie ze szczeka na inne psy ale to w kominie zapisac! Jesli cos jej nie pasuje to salwuje sie ucieczka i to własciwie jej jedyna obrona. Natomiast w czasie "głupawki" tak samo z reszta jak w trakcie wylewnych powitan Czirunia ma zwyczaj tarmoszenia nas za ubranie .. :oops: Robi to na szczescie bardzo delikatnie, dosłownie dwoma zębami łapie za cokolwiek, co sie daje złapac, np zwisajacy szalik, pasek od kurtki lub luzniejsza nogawka spodni czy brzeg spodnicy :oops: Trwa to chwile- dwie a psica jest przeszczęsliwa, ze "złapala bliski kontakt. "Moze dla osob postronnych takie zachowanie wygląda conajmniej niestosownie, ale nas to raczej smieszy niz oburza... :oops: :D

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Psie figle

Postautor: muzanka » 6 października 2012, 03:01

W ferworze zabawy zdarza się Ozyryskowi "dziabnąć" moją rękę (delikatnie), czy skubnąć spodnie (uwielbia pod kolankiem. :lol: ) Ani to złe, ani dokuczliwe. Czasami chow w ten sposób okazuje radość. Dziwne, ale prawdziwe. :D Dorosły pies zazwyczaj zna swoją siłę i wytrzymałość opiekuna, więc się mityguje, a maluch "rąbie" ile wlezie, ale nie ma to nic wspólnego z agresją.
Podgryzania są formą pieszczot i nie trzeba się nimi przejmować, dopóki nie sprawiają nam większego bólu. Jeśli chow zbyt się "rozkokosi", trzeba zakończyć zabawę - odwrócić się plecami, odejść i nie reagować na zaczepki . :)
Obrazek

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Psie figle

Postautor: Euphoria » 26 listopada 2015, 17:43

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 09:43 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Psie figle

Postautor: lami » 26 listopada 2015, 19:55

A Cziri nadal jeszcze nie jest dorosła... :happy: Wieczorne głupawki to norma, teraz tylko nie bawi sie pluszakami ale swinskie ucho nadal w łaskach :D No :D i podskubywanie nas

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Psie figle

Postautor: muzanka » 26 listopada 2015, 21:09

Ozyrys po sterydach ma chęć do zabawy. Cieszę się razem z nim. Tylko na jaki czas? Oby jak najdłużej. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Psie figle

Postautor: bobovita66 » 28 listopada 2015, 11:57

:P :P


Wróć do „Zachowanie”