Psie bójki

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Psie bójki

Postautor: muzanka » 1 lipca 2012, 00:49

Spotkałam panią od westa - już nie wypuszcza go z bloku samopas. :) Okazało się, że jednak ucierpiał w starciu z Ozyryskiem - miał dziurkę na karku, ale krew się nie lała. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Psie bójki

Postautor: lami » 2 lipca 2012, 20:54

No nie ma tego złego co by na dobre itd.... :D

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Psie bójki

Postautor: Euphoria » 26 listopada 2015, 17:41

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 09:43 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Psie bójki

Postautor: lami » 26 listopada 2015, 20:00

Widocznie Riko uznał, ze Labradorowi za dużo uchodziło na sucho, wiec stanąl po stronie ciemiężonego :D Cziri w bójki sie nie wdaje, ale moj poprzedni pies tez miał na ulicy swoją partie.. :lol: zawsze było wiadomo kto się włączy i po ktorej stronie w razie konfliktu :lol:

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Psie bójki

Postautor: muzanka » 26 listopada 2015, 20:24

Kochane dziewczyny! Weźcie pod uwagę, że chowy jakby bywają powolne. Zawsze są zawzięte, nieustępliwe i pamiętliwe. Niby senne przytulanki, a jednak potrafią nieraz nas zadziwić.
Obrazek


Wróć do „Zachowanie”