Suche karmy

wilczy-pazoor
Posty: 9
Rejestracja: 7 stycznia 2014, 16:49

Re: Suche karmy

Postautor: wilczy-pazoor » 6 listopada 2014, 21:55

Bruno je "Taste of the wild' .

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Suche karmy

Postautor: montana39 » 7 listopada 2014, 18:02

I ostatni wątek wizyty u weta zaproponował inną karmę a mianowicie ARION dla szczeniąt psów średnich i dużych z jagnięciną że jest tańsza niż ta którą teraz daję a skład bardzo podobny co wy na to czy ktoś miał do czynienia z tą karmą :ermm:
Sprawdziłam na necie i w tej karmie jest o połowę mniej jagnięciny W hillsie który dostaje Oskar jest 28% a w Arionie jest 12% wiem że mniej ale może Oskar się przekona do tej karmy jest tańsza :D tylko czy macie doświadczenie z tą karmą dajcie znać znaczy piszcie.
pozdro :) AGA i OSKAR :)

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Suche karmy

Postautor: Mawet » 7 listopada 2014, 19:17

Ja kiedyś na próbę kupiłam dwa opakowaniac arion, różne smaki. Nie byłam zadowolona. Kupki śmierdzące, niezwarte, sierść też straciła na jakości. :?
Roxy najbardziej służy karma Brit Care.Worek 12 kg to koszt ok 125 zł. Poszczególne rodzaje mają 36-41 % mięsa jagnięcego. ( wyjątki to salmon 30% miesa z łososia, vension 35% mięsa z dziczyzny, light- 36% mięsa z indyka). Jak była mała to kupiłam dla szczeniąt z jagnięciną. Teraz też wybieram z jagnięciną. Raz miała z indykiem (3kg) a obecnie duży worek z łososiem.
Próbowałam już różnych karm: arion, bosch, Brit Care i Brit premium, purina pro plan, dog chow, fitmin, josera. Kupuję kilka opakowań po 3 kg (josera 4 kg) wtedy przesyłka darmowa :-D I testujemy. :-D
Tak jak mówię dla Roxy najlepsza jest karma Brit Care z jagnięciną. :-D Oczywiście każdemu psu służy co innego ;-). Dlatego najlepiej kupować różne karmy i znaleźć tą odpowiednią. :-)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Suche karmy

Postautor: montana39 » 12 listopada 2014, 09:21

Brit nie chce się tknąć :( wybredna bestia :D
pozdro :) AGA i OSKAR :)

wilczy-pazoor
Posty: 9
Rejestracja: 7 stycznia 2014, 16:49

Re: Suche karmy

Postautor: wilczy-pazoor » 12 listopada 2014, 16:34

A próbowałaś Taste of the Wild ? Mnie to hodowca polecił i faktycznie Brunciowi nic nie jest , nie łzawi , kupy w porządku , nie ma zmian skórnych ... ale może też mój Bruncio jakiś odporniejszy ... Nasz poprzedni chow, po wielu próbach jadł Bento Kronen .

Awatar użytkownika
PluszowyMiś
Posty: 25
Rejestracja: 28 czerwca 2014, 08:12
Lokalizacja: Kościan, Wielkopolska

Re: Suche karmy

Postautor: PluszowyMiś » 30 grudnia 2014, 13:47

Wtrącając wątek do tematu karm ... do tej pory moja Kiara jadła fitmin medium puppy ... bardzo dobry skład, dobra kasa, tylko ten zapach ... bo każda granulka ma jeszcze otoczkę z wątróbki drobiowej ... pies jadł aż micha się świeciła, sierść piękna, kupka mała :) ale postanowiłem jej zmienić na josera kids ... i po prostu klapa ... miska potrafi stać cały dzień nie ruszona ... ;/ ... wydaje mi sie że ta josera jest przereklamowana i tyle, jedynie co to ma przyjemny zapach. Wcześniej jadła brit care junior, i brit medium puppy, jadła je bez problemu. Jednak zostanę przy tym Fitmin na prawdę polecam.
Rafał ;)

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Suche karmy

Postautor: Mufa » 30 grudnia 2014, 19:10

Chyba się skuszę na kupno tej karmy, mam nadzieję, że Mufie też zasmakuje. :w00t: Nie patrzę już na te dla szczeniąt, ale zwróciłam uwagę na tą karmę http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dl ... ion/440449. Co sądzicie o tym składzie, bo ja po nadmiarze informacji, jakie przeczytałam zgłupiałam już chyba.
Kamila ;)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Suche karmy

Postautor: muzanka » 5 stycznia 2015, 19:04

Każdy pies jest inny i tak jak człowiekowi smakuje i pasuje mu coś innego. Jednemu odpowiada chińska zupka z Radomia, a inny się pochoruje. Potrzeba czasu, pieniędzy i cierpliwości, zanim dopasuje się karmę do danego psa. Mam wrażenie (nie pewność), że dla swoich po 6 latach poszukiwań znalazłam. :) Dla dobra ogółu eksperymentowałam na własnych psach zmieniając im co miesiąc karmę. Oczywiście czytałam skład karmy i opinie, ale najważniejsze dla mnie było i jest jak podchodzą do miski, a przede wszystkim co wychodzi "drugą stroną". ;) :D
Są karmy lepsze i gorsze, ale prawda jest taka, że to my musimy indywidualnie znaleźć najlepszą dietę dla swojego psa.
Obrazek

Adwik
Posty: 28
Rejestracja: 7 stycznia 2015, 13:12

Re: Suche karmy

Postautor: Adwik » 11 stycznia 2015, 12:58

Co polecicie dla szczeniaka 7 tygodniowego? Póki co daję jej Pedigree dla szczeniąt namoczone w wodzie i czasem zmieszane to jeszcze z ryżem. Wcina całkiem przyzwoicie. :) I jeszcze pytanko: czy lepiej dać jej w miskę wiekszą porcję i niech zje tyle ile może i potem jak się jej zachce, to sama przyjdzie dojeść, czy lepiej porcjować ? To ma jakieś znaczenie?

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Suche karmy

Postautor: Mufa » 12 stycznia 2015, 14:54

Każdy przeklina to Pedigree, ale ja Mufie też dawałam do 4 miesiąca życia ( coś około tego bo juz nie pamiętam dokładnie ), tylko i wyłącznie Pedigree bo tak była przyzwyczajona. ;) Kupki były super, sierść też, ząbki też, wszystko było super. :) Jeżeli twój maluch ma tak samo, to czemu rezygnować z tej karmy? A co do porcji, to ja Mufie dawałam najpierw jedną filiżankę takiej karmy na jeden posiłek, później zaczęła domagać się więcej, wiec czekałam, aż zje pierwszą filiżankę i dawałam jej drugą, tak doszło do trzech i to jej wystarczało na jeden posiłek. Posiłków było 5. Z biegiem czasu już nie chciała tyle jeść, dlatego kupowałam jej puszki juniorki też Pedigree i zjadała takich 4 dziennie ( dojadała suchym). Nasza Adminka powiedziała mi kiedyś, że jak maluch chce jeść, to niech je ile chce, bo przecież ciągle rośnie. :) Zapewniam, że nie będzie się przejadał, bo jeżeli uzna, że jest już syty to na pewno nie tknie już ani kęsa. Ja się tego trzymałam i wyrosła nam naprawdę piękna, dorodna panienka. :D
Kamila ;)


Wróć do „Żywienie”