Zmiana karmy

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Zmiana karmy

Postautor: lami » 8 września 2012, 17:26

Dzieki Muzanko za uznanie, choc naukowcem od diety akurat nie jestem :D Ale swoje zdanie o watpliwym zwiazku wygryzien u chowków i karmy podtrzymuje :) Mysle ze dość łatwo to bedzie udowodnic zima, kiedy na ogól z wygryzieniami jest spokóji jakakolwiek zmiana karmy w te czy wew te (nie mam pojecia czy tak sie to pisze :D ) powinna przejsc gładko, przynajmniej jesli chodzi o skóre. Jak natomiast wpłynie na puszczane gazy i "twarde dowody" to juz inna bajka :D

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zmiana karmy

Postautor: muzanka » 8 września 2012, 22:43

lami pisze:...naukowcem od diety akurat nie jestem :D Ale swoje zdanie o watpliwym zwiazku wygryzien u chowków i karmy podtrzymuje :)
Jednak lata obserwacji i doświadczeń "robią swoje". A "zwierzęcym" naukowcem chyba jesteś. :D Jeśli się mylę - dementuj.

Szczeniaczkom nie można zmieniać karmy gwałtownie - rano ta, popołudniu inna. Grozi to niestrawnością i biegunką. Nową karmę trzeba dodawać do starej po troszeczku, ujmując poprzednią. To może trwać tydzień, dwa, do całkowitej wymiany. Po drodze możemy spotkać się z protestami malucha. Może grzebać w misce, odsuwać nosem pokarm mu nieznany, a nawet odmówić jedzenia. Wiem, że to niełatwe, ale trzeba wykazać się czasem "nad anielską" cierpliwością. Spokój i cierpliwość okazana chowkowi zazwyczaj procentuje. :)
U dorosłych psów - powyżej 2 roku życia jest trochę łatwiej. Może Ozzie jest mniej wymagający, może mam szczęście, ale nową karmę zwykle daję bez problemu i bez sensacji. Czasem muszę stosować całkiem zabronione "zachęcacze" - żółty serek, parówkę, kawałek wędliny. No chyba, że całkiem mu nie odpowiada. Tak też bywa. Można prosić, wciskać na siłę do paszczaka, ale ryzykuje się potężnym splunięciem prosto w oko, lub w lepszym przypadku w "czółenko". Doświadczyłam. :S Swoją drogą - gdzie chow ma celownik? :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
simba
Posty: 115
Rejestracja: 25 czerwca 2012, 23:17

Re: Zmiana karmy

Postautor: simba » 8 września 2012, 23:59

Dziękuję za porady! Tak tak, już wiem, że Purina dog chow to shit (niestety kupiłam karmę zanim kupiłam psa i wcześniej za bardzo się nie wczytywałam w nazewnictwo.. :O )-na szczęście Simba zjadła tylko odrobinę i zmieniliśmy z powrotem na karmę z hodowli.. Tym razem zamierzam kupić Purinę pro plan z łososiem, zobaczymy co się będzie działo-napiszę co i jak. Myślałam też o karmach, które opisywałyście w tym wątku ale porównywałam skład mięsa i jest podobny.
Wiem, że nową trzeba mieszać ze starą - jak mleko u niemowlaków ;) ale super, że zwróciłyście uwagę na porę zimową-wtedy faktycznie nie powinno być problemów z wygryzaniem i będzie można popróbować!
Co do tych wygryzień to podejrzewam, że u nas to niestety przyczyną był nadmiar słodyczy-które serwowała Simbie nasza córa - to na szczęście zostało zminimalizowane :oops: a tak na wszelki wypadek odrzuciliśmy kurczaka..
A co sądzicie o karmie Brit? Podawaliście swoim pupilom? Zawartość mięsa jest spora :w00t: (w premium junior ok.42%) ale ma kurczaka i chyba poczekam z tym do zimy :roll:
Dzięki! Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
MyahKina
Posty: 39
Rejestracja: 29 lipca 2012, 21:34

Re: Zmiana karmy

Postautor: MyahKina » 10 września 2012, 23:03

Ostatnio zerkalam na P. Pro Plan ale nie zadowolila mnie ilośc mięsa:/ nie pamietam jaki skład. Probowalysmy pare karm suchych,mokrych i teraz zdecydowanie sięgamy po te droższe ale naturalne, wole wydać na lepsza karmę niż latać do weta co chwile. Zauważyłam ze Maja od pewnego czasu wogole sie nie wygryza więc chyba poskutkowalo. Mokra kupuje NatureDiet puppy/ junior 65% mięsa 10% ryż 7% warzywa i ta wydaje mi sie najlpepsza jaka jest w sklepie. Sucha to Applaws 75% kurczak z warzywami i naturalnymi wyciagami ( ta ostatnio zmienilysmy z Purina Bakers gdzie jest tylko 4% czystego mięsa).Może i nie są tanie ale piesek bardziej sie najada więc w przeliczeniu wyjdzie na to samo a i zdrowsze. Życzę powodzenia w dobraniu odpowiedniej karm, niewiem czy te które kupuje są dostępne w PL, warto sprawdzić, Jeśli zaś chodzi o kurczaka to obie te karmy maja go w składzie.dodam ze tez myślałam ze Maja jest ma niego uczulona ale okazało sie ze nie jest:)))

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zmiana karmy

Postautor: muzanka » 12 września 2012, 00:41

Szukanie odpowiedniej karmy jest wielce stresujące. Wymaga wielu godzin, czasem dni "szperania" w internecie, porównywania składników, cen i opinii ludzi, którzy karmili swoje psy. A i tak nie ma gwarancji, że naszemu psu "przypasuje" i "pójdzie na zdrowie".
Wiele o tym już pisano, ale tak dla przypomnienia...
Producenci psich karm mamią nas określeniami typu: "mięso nadające się do spożycia przez ludzi", "szczęśliwe kurczaki z wolnego wybiegu", "nowozelandzkie jagnięta", "naturalne składniki"... Mogłabym pisać więcej, ale po co?
Nie oszukujmy się - skoro kilo jagnięciny kosztuje ok.45 zł, to jakim cudem 15kg worek karmy z zawartością "70% pełnowartościowego mięsa jagnięcego" tylko 220 - 300zł? A gdzie wypełniacze, witaminy, zioła "z czystych łąk", koszty produkcji, pakowania, dystrybucji i reklama?
Możemy się łudzić, ale prawda jest taka, że psie karmy powstają z odpadów. Ale nawet odpady odpadom nierówne, stąd różnice w cenie. Nie gotuję psom - kupuję gotowe (bo tak łatwiej i wygodniej) i za każdym razem mam ten sam dylemat - którą wybrać? :(
Obrazek

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Zmiana karmy

Postautor: dziubasek1978 » 27 listopada 2012, 18:48

My przechodzimy na karmę http://zoo-logiczny.pl/pro-pac-dog-m-1.html na razie mieszamy z starą karmą jej z apetytem.Będę obserwować i patrzeć na kupki i na gazy.

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: Zmiana karmy

Postautor: dziubasek1978 » 6 grudnia 2012, 09:32

Aniu ma pytanie czy jak twoja Dusia jadła ta karmę to też szybko znika z miski?

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zmiana karmy

Postautor: muzanka » 6 grudnia 2012, 13:53

Powiedziałabym, że jadła w normalnym tempie, nie rzucała się specjalnie. :) Jeśli Cezarowi smakuje, to dobrze, byle "druga strona" też była w porządku. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
MyahKina
Posty: 39
Rejestracja: 29 lipca 2012, 21:34

Re: Zmiana karmy

Postautor: MyahKina » 22 grudnia 2012, 22:58

Mam problem miary takiej ze Majurka ostatnio nie bardzo chce jest swoją karmę normalnie zawsze wcinala aż sie uszy trzesly, dawalam dwa smaki na zmianę, ogólnie jest chce bo gdy my jemy to siedzi i prosi ale swojego ruszyć nie chce, nie zalamywalam sie i brałam na przetrzymanie aż w końcu zjadala ale nie do końca co dziwilo bo jej zawsze było mało. Myślałam ze poprostu sie znudzila, przejadla, ale wczoraj zwymiotowala. Dziś dałam jej nowy smak i zsjadala sie jak dawniej, czy możliwe jest ze "znudzila" sie karma?nie widzę innych objawów jakiejś choroby. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Zmiana karmy

Postautor: muzanka » 24 grudnia 2012, 03:01

"Papu" mogło się "opatrzeć". ;) Ja zmieniam karmę co miesiąc, półtora (w zależności od psich apetytów). Niby powiedziano i napisano, że pies może ciągle jeść to samo, ale nie bardzo wierzę. A gdyby nam co dzień podawano to samo? Wszystko niestety może się znudzić. Warto zmieniać karmy co jakiś czas. :)
A swoją drogą obserwuj małą.
Obrazek


Wróć do „Żywienie”