Wybrzydzanie

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wybrzydzanie

Postautor: lami » 6 stycznia 2013, 15:22

szkoda z tym kurczakiem, bo to akurat bardzo wartosciowe, nietłuste mięso i na dokładke niedrogie... :lol: Ja wykorzystuje z kurczaka wszystko w zywieniu Cziri, łacznie z podrobami ( Czirunia uwielbia kurza waróbke gotowana) i kurzymi łapkami, które trudno zdobyc, ale są zalecane w diecie chroniącej stawy i chrzastki. No ale zawwsze kurczaka mozna zastąpic indykiem... :happy:

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Wybrzydzanie

Postautor: bobovita66 » 6 stycznia 2013, 17:31

Nie próbowałam podawać mu indyka bo to też drób.Czyżby warto było spróbować ? ;) Choć na samą myśl ja już mam już drgawki.

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wybrzydzanie

Postautor: lami » 7 stycznia 2013, 17:41

Z uporem maniaka będe powtarzala, ze chowki to oczywiscie w olbrzymiej wiekszosci alergicy, ale wygryzienia moim zdaniem nie maja absolutnie nic wspolnego z alergia pokarmowa ! Zwykle nasze psy reagują nadwrazliwoscia na rózne alergeny kontaktowe (pylki traw, roztocza kurzu domowego, rózne substancje chemiczne ) lub ugryzienia pcheł, meszek, komarów itp. Zwróćcie uwagę, prosze na sezonowosc tych wygryzień- do rzadkości należą powazne problemy skórne w czasie zimy..

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Wybrzydzanie

Postautor: muzanka » 8 stycznia 2013, 01:37

Indyk ponoć lepszy od kurczaka. :) Myślę, że Lami jak zwykle wie, przy czym się upiera! :D Też nie bardzo wierzę w alergie na mięso, to raczej grymasy. ;) Po prostu Argo może w kurczaku nie gustować! :P A może jeszcze za mało się staracie? ;) :lol:

Nie wiem dokładnie, kiedy to się zaczęło, ale przypuszczam, że po operacji krwiaków w uszach. Na początku Ozzie "rąbał" wszystko jak leci, ale po zabiegu zaczął grymasić, a ja starałam się dogodzić malutkiemu, biednemu koteczkowi, żeby tylko zjadł. I tak zostało do dziś, chociaż minęły 4 lata. :lol: Nie wolno nic mieszać! :D Suche na środku, po prawej puszka, po lewej nabiał (biały serek, jogurt grecki, lub śmietana), a na suchym - drobno szynka i żółty serek. Ozyrysek wącha, ubija nosem, odchodzi i siada w miejscu dowolnie przez siebie wybranym.
Ja przestawiam stojak z miskami, on się przesiada. Ja za nim... Nazwałam to zabawą w przesiadki. :lol: Za którymś razem (w zależności od humoru) zaczyna jeść, chociaż zazwyczaj nie obywa się bez następnego dodatku i słownej zachęty. ;)
Ozzie lubi jeść w ludzkim towarzystwie - kiedy spożywa, ktoś musi siedzieć przy stole, bo inaczej odchodzi. :S Powiecie - wariatka! I słusznie. Ale na razie w niczym mi to nie przeszkadza. Bez bicia przyznaję, że sama do tego doprowadziłam. Rozpuściłam koteczka i tylko do siebie mogę mieć pretensje. Ale nie mam. :lol: :P
Obrazek

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Wybrzydzanie

Postautor: angels2708 » 8 stycznia 2013, 07:21

dajecie jogurt pieskowi?? właśnie się zastanawiałam czy później czasem biegunki nie dostanie :P mogę też małej dawać??
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wybrzydzanie

Postautor: lami » 8 stycznia 2013, 21:56

Oczywiście, ale najlepiej jogurt naturalny, bez cukru i nie w przesadnej dawce: na początek łyżke, dwie.

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Wybrzydzanie

Postautor: angels2708 » 9 stycznia 2013, 09:11

dobrze wiedzieć :P to jz jej daję :P
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Wybrzydzanie

Postautor: angels2708 » 29 stycznia 2013, 08:06

Hej..
wczoraj byłam z moją Shillką u weta :( dostała zastrzyk ale ogólnie z nią wszystko ok ale zauważyłam że dziwnie się zachowuje..
MIanowicie chodzi mi o to wcześniej jej dawałam przekąskę lub suchy chlebek to ładnie wcinała u siebie w łóżeczku , natomiast wczoraj zachwoywyała się całkiem inaczej.
Brała chlebek w zęby i chodziła po kuchni tam i spowrotem.
Nie wiem co mam myśleć... kiedy powiedziałam do niej DAJ to bez problemu wyciągłam chlebek i odstawiła na bok i zero reakcji..
Mam myśleć że w tedy nie miała ochoty i tak właśnie dlatego chodziła z tym bo nie wiem np. chciała to schować??
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
bobovita66
Posty: 211
Rejestracja: 1 listopada 2012, 15:25

Re: Wybrzydzanie

Postautor: bobovita66 » 29 stycznia 2013, 19:43

Skoro dostała zastrzyk to miała pewnie prawo zachowywać się inaczej niż na co dzień. :)

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Wybrzydzanie

Postautor: angels2708 » 29 stycznia 2013, 20:20

dziś znów robi to samo :((

i znowu :(( może ona tego nie lubi że tak to nosi i chodzi tam i z powrotem :(
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012


Wróć do „Żywienie”