Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: lami » 3 listopada 2014, 21:54

No właśnie. Często doszukujemy się najróżniejszych przyczyn alergii, a wystarczą banalne pchły, żeby "uruchomić" naszych alergików... :( Niestety często 1 pchła = 1 hot spot... Naprawdę warto zadbać o to, żeby się ich pozbyć z otoczenia.

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: montana39 » 4 listopada 2014, 23:26

hej hej

no i po krzyku wet stwierdził że są ale niewiele i trzeba reagować szybko założył preparat i spoko za 4 dni mam go wykapać w szamponie który dodatkowo je wytępi mąż ma kupić u weta jutro ten szampon 8-) tylko nie wiem jak to się ma... preparat z szamponem :blink: coś mi tu śmierdzi :sick: z tego co wiem (miałam już psy ) raczej nie powinno się kąpać po założeniu preparatu co wy kochani na to ?
pozdro :) AGA i OSKAR :)

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mufa » 6 listopada 2014, 16:06

niekoniecznie, ( z tego co akurat mi wiadomo) jzeli po paru dniach zakropienia pieska silnym srodkie zwalczajacym pchly te pchly sie wytepi to trzeba dodatkowo wykapac w takim szapmonei aby pozbyc sie tych "umarlakow" i pozostalosci np jajeczek ;)
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: lami » 6 listopada 2014, 20:52

Montano mozesz zrobic prosty test: wyczesując psa strzepuj szczotkę na wilgotna ligninę. Jesli bedą tam pchle kupy zauważysz czerwieniejące się od wody kropki
Ostatnio zmieniony 7 listopada 2014, 23:45 przez lami, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: montana39 » 7 listopada 2014, 14:45

Ok dzięki serdeczne zaraz go wyczeszę :D
pozdro :) AGA i OSKAR :)

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Euphoria » 9 marca 2015, 17:15

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 10:09 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mufa » 9 marca 2015, 19:16

Kleszcze się zaczęły faktycznie, u nas masakrycznie ich dużo... Jutro lecę po kropelki ;)
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: lami » 9 marca 2015, 19:42

Dla kotów trzeba kupować tylko produkty przeznaczone dla kotów- nie wszystkie "psie" się nadają, bo naprawdę mogą być toksyczne. Obrożę Bayera stosuje u Cziri od lat, Z obwodem radzę sobie w ten sposób, że kupuje największą i dosztukowuje kawałkiem ubiegłorocznej ( początkowo kupowałam dwie: największa i najmniejsza kiltix; stosunkowo łatwo dawały się połączyć.) Nie zauważyłam, żeby kotu szkodziły obroże noszone przez Cziri, ale u kotki stosuję wcierki . Szczęśliwie u kotów babeszjoza zdarza się rzadko, choć kleszcze stwierdza się równie często jak u psów. Uwazać trzeba tak czy siak.. ;)

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Euphoria » 10 marca 2015, 08:52

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 10:09 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mafi » 10 marca 2015, 09:06

Mojemu Mafiemu oprócz kropelek na pchły założyłam obrożę :) niestety nie zdała egzaminu :D tak się długo czochrał tarzał itd aż ją w końcu ściągnął :)


Wróć do „Zdrowie”