Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Euphoria » 10 marca 2015, 09:08

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 10:08 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mufa » 10 marca 2015, 18:02

My już zakropione ... :twisted:
Kamila ;)

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Euphoria » 10 marca 2015, 18:31

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 10:08 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Trenerka89
Posty: 3
Rejestracja: 7 kwietnia 2015, 18:17

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Trenerka89 » 8 kwietnia 2015, 16:50

Witam. Jestem tu nowa więc jak coś to nie krzyczcie że spamuje :P
A propos kleszczy... Chciałam zapytać czy słyszeliście o tabletkach Bravecto? Co miesiąc zakraplam mojego Marianka, ale to chyba za mało z tego co widzę. Myślałam o obroży Foresto, ale nasza Pani Weterynarz odradziła, bo przy takiej sierści to nie zda egzaminu, a i tą piękną grzywę mu zniszczy. Poleciła natomiast tabletki, które są jednak nowością i nie wie czy będą w 100% skuteczne. Poradźcie coś :) pliiiiis! Obroża czy tabletki?

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: lami » 9 kwietnia 2015, 20:43

Obroża!!! :D Foresto jest genialna- nie pachnie brzydko, niczego nie niszczy i co najważniejsze: zabezpiecza psa az na 8 miesięcy, czyli dokładnie tyle ile potrzeba! Nie znam tych tabletek, ale napewno nie są obojętne dla organizmu..

Awatar użytkownika
Trenerka89
Posty: 3
Rejestracja: 7 kwietnia 2015, 18:17

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Trenerka89 » 11 kwietnia 2015, 12:11

Obroża testowana przez Lami? :) nie było żadnych odgnieceń na grzywie? To chyba się zdecyduję :lol:

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: lami » 11 kwietnia 2015, 21:09

Nie, nie było! Ale ja zawsze staram się żeby obroża było luzno założona, tak jak to tylko mozliwe i przy kazdym szczotkowaniu staram sie ją jeszcze przesuwać. A poza tym nasze chowki maja tyle włosów, ze nawet jesli kilka się "przytrze", to ciężko to będzie zauważyc :lol:

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mafi » 5 maja 2015, 09:23

A jak już się zdarzy że futro złapie kleszcza to po prostu go usuwacie czy jak?? Mój puchacz miał na uchu takiego małego. Wyciągnęłam go pęsetą i spryskałam to miejsce octeniseptem i na razie nic się nie dzieje. Poprzedniemu psu też tak robiłam i było wszystko ok ale z tymi psami to nigdy nic nie wiadomo więc wolę się upewnić.
U Mafina ostatnio znalazłam pchłę :x w tym futrze to nie łatwo coś znaleźć, zakropiłam go a później wykąpałam i chyba się pozbyłam tego paskudztwa... :?

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Euphoria » 5 maja 2015, 09:32

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 10:08 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Kleszcze, pchły i inne paskudztwa

Postautor: Mafi » 5 maja 2015, 12:58

4 dni minęły jak go wykapałam :) to za mało??
Nie lubię tego paskudztwa :x najbardziej to się bałam że jakiegoś dziadostwa dostanie od tego kleszcza :) ale na razie nic złego się nie dzieje :)


Wróć do „Zdrowie”