Wygryzienia

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Wygryzienia

Postautor: Mawet » 31 maja 2014, 10:56

Niestety nie miałam zbytnio wyboru :(.Roxy nie dawała sobie tam zbytnio grzebać. Całą łapkę miała już wygryzioną. I przeszło już na drugą. Próby nawet zobaczenia kończyły się piskiem, warkiem i ucieczką. :(
I w sumie jestem spokojniejsza teraz.
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wygryzienia

Postautor: lami » 31 maja 2014, 23:09

To prawda, że bywa i tak, że sprawy zajdą za daleko... :( najważniejsze żeby Roxy szybko wyzdrowiała....

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Wygryzienia

Postautor: Mufa » 14 czerwca 2014, 22:23

Moi drodzy powiedzcie mi, bo po lekturze całego wątku zgłupiałam trochę. Piszecie o kąpielach w nizoralu i czymś co nazywa się mannusan. Co to takiego? Czy mam się spodziewać, że Mufa tez jest alergiczką i takie "hot spoty" jak to nazywacie mogą się powtarzać ? Nasza ranka też już nie jest taka zaogniona, wyglądała tak jak na zdjęciach, które dodała lami. Mufa dwa razy dostała dawkę antybiotyku. Wet powiedział, że to konieczne bo rana była paskudna i bal się, że mogła wdać się poważna infekcja. Dodam( bo nie wiem czy pisałam już wcześniej), że Mufka miała przy tym gorączkę. Od czwartku (wtedy dostała antybiotyk) powrócił apetyt i codzienne głupawki. Więc chyba pomogło ;) Piszecie też o karmach, mam poważny problem, bo moja Mufa nie uznaje suchej karmy jako posiłek, tylko jako przekąskę tak raz na jakiś czas. Obecnie dostaje taką specjalną kiełbasę dla psa, skład jest naprawdę super. Jeżeli chodzi o przekąski bez których nie wyobraża sobie dnia to dorwałam właśnie w Niemczech suszone kawałki piersi z kurczaka i łososia. Pachną tak apetycznie, że sama bym się skusiła ;D Może mogłybyście napisać w co powinnam się zaopatrzyć jeżeli chodzi o psią apteczkę, mamy na razie rivanol i maść, którą muszę co jakiś czas ( raz na 2-3 tygodnie) smarować wcześniej dokładnie umyte i wysuszone miejsca intymne. Bo Mufka ma problem z higieną i musimy jej w tym pomagać, czasami robią się odparzenia i maść nam w tym pomaga ;) Mam tez Nifuroksazyd oraz siemię lniane, które daje Mufce w razie zatwardzenia, czasami jej się to zdarza.
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wygryzienia

Postautor: lami » 16 czerwca 2014, 22:54

Nizoral to szampon przeciwgrzybiczy, można kupować pojedyncze saszetki, bardzo skutecznie ogranicza liczbę drożdżaków Malassezia na skórze. Chowki mają skłonność do łojotoku a to idealne warunki dla namnażania Malassezii. Manusan to preparat stosowany do dezynfekcji i odkażania- zawiera chlorhexydyne- bardzo skuteczna w zwalczaniu zarówno bakterii, w tym gronkowców jak i grzybów. Jeśli odpowiednio wcześnie "wyśledzisz" zaczynający się "hot spot "i zastosujesz jedną- dwie przymoczki na ranę z 3% chlorheksydyny wtedy zwykle podawanie ogólne antybiotyków i sterydów nie jest konieczne, a leczenie ogranicza się tylko do miejscowego. Ważne by zareagować w miarę szybko kiedy zauważy się uporczywe "ciamkanie " i wylizywanie np. uda. Często dzieje się tak po ugryzieniu np. meszek lub innego dziadostwa..Większość chowków to alergicy, ale przecież nie ma obowiązku... :lol:

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Wygryzienia

Postautor: Mufa » 16 czerwca 2014, 23:01

Jak dobrze jest posłuchać kogoś mądrego ;)) Dziękuję Lami :heart:
Kamila ;)

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wygryzienia

Postautor: lami » 17 czerwca 2014, 21:27

:lol: Ależ proszę :lol:

Tosia
Posty: 18
Rejestracja: 5 lutego 2014, 23:34

Re: Wygryzienia

Postautor: Tosia » 6 sierpnia 2014, 15:42

Myślałem, że unikniemy wygryzień .. ale zaczęło się, ostatnio zauważyłem u Tośki takie małe strupki, lekkie wygryzienia blisko bioder.. Tak jak przeczytałem smaruję je Manusanem, czyszczę Octeniseptem.. ale cały czas o nich pamięta.. :/ Nie wiem, czy mam się wybrać z tym od razu do weta, czy poczekać na działanie płynów.. ?:)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Wygryzienia

Postautor: muzanka » 7 sierpnia 2014, 00:40

Spokojnie. :) Poczekaj na działanie płynów odkażających. To może potrwać około 3 dni, ale pamiętaj o częstym (co kilka godzin ) i regularnym przemywaniu ranek, czy strupków. Intensywna dezynfekcja ma wielkie znaczenie. Dobra jest też całościowa kąpiel w Nizoralu, Manusanie, lub Betadine. Jeśli to nie pomoże, to leć do weta.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Wygryzienia

Postautor: Mafi » 1 marca 2015, 22:52

Mam problem z Mafim i nie wiem co mam robić we wtorek ide do weta ale może wcześniej ktoś z was coś by poradział :-( Moja kulka ostatnio podgryza sobie łapki, już wcześniej się drapał i robi to dalej ale to tego doszło to podgryzanie łapek :-( Zmieniłam mu karmę na Acane z wieprzowiną bo Pani w zoologicznym stwierdziła ze jest dużo lepsza jak Purina ( do nie dawna mały dostawał joserę z royalem. Drobiowe) I jakby tego było mało dzisiaj zobaczyłam że na podgardlu ma zaczerwienioną skóre i takie jakby strupy mu się zrobiły. Nie widziałam tego wcześniej bo on nie lubi jak go tam czeszę wiec robiłam to szybko i pewnie nie dokładnie. W domu jak widze że pije wode to wycieram mu bródke ręcznikiem papierowym. Nie wiem czy to jakieś uczulenie czy to moja wina bo nie sprawdzałam, bo może miał tam zbyt mokro :-( :-( helpp :-(

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Wygryzienia

Postautor: lami » 1 marca 2015, 23:56

Pewnie jedno z drugim i trzecim..tzn alergia+ zbyt duża wilgotnośc+ jakis extra alergen np pojedyńcza pchła? Naprawde wyprobuj nasze patenty z przemywaniem zmian ( w tym dziale zostało ich opisane już mnóstwo) bo to działa! Przy naszych psach to wazne zeby wypracowac swój sposob na alergie, bo inaczej "nie wyjdziesz od weta" :lol: Nie chce juz podejmowac dyskusji na temat: karma a zmiany skórne bo mam swoją opinie(niepopularna ) w tej kwestii, ale skoro juz zmiany są, to trzeba je jak najszybciej zaleczyc, póki mozna domowymi sposobami.


Wróć do „Zdrowie”