Chowkowe ubranka

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Mawet » 18 listopada 2013, 21:28

ja osobiście nie kupiłabym swojemu chowkowi szelek norweskich. Jak dla mnie to za dużo tych szelek, no i to podszycie polarem.. Roxy i tak jest ciepło w sierści, więc nie widzę sensu takich grubaśnych szelek. Sierść może się przez to zniszczyć, wytrzeć.
Już wolałabym te skórzane, szyte na okrągło, ale one chyba nie są na każdą pogodę. Nie mam takowych więc dokładnie nie wiem.
Mam ze skóry ekologicznej. (widać je w jakimś moim poście wcześniej bo jest zdjęcie) i są fajne, mocne, można wyprać w pralce. :)
Chociaż i tak najbardziej lubię Roxy bez niczego :lol:
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Korciakowo
Posty: 25
Rejestracja: 5 września 2013, 21:30
Kontaktowanie:

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Korciakowo » 19 listopada 2013, 19:44

Ja już zrezygnowałam z norwegów...

Ale może byc taka propozycja ? Obrazek ale nie te bo już mam ale za duże :( bardzo i chcę kupic na miarę takie jak te dla chow ale z materiału http://kudlatyart.weebly.com/wzory-tkan ... rnych.html a podszycie z EKO SKÓRY http://kudlatyart.weebly.com/podszycia.html :) takie na kształt tych chow chow :DD
"Dla swego psa każdy jest Napoleonem. To powód nieustającej popularności psów." ALDOUS HUXLEY

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: muzanka » 19 listopada 2013, 23:41

Korciakowo pisze:...takie na kształt tych chow chow :DD


Kornelko!
Jak już wcześniej pisałam szelki tego typu - żeby były dobre i nie dokuczały psu - wymagają przymiarki na miejscu, albo dokładnego wymierzenia chowa w odpowiednich miejscach, bo mają regulację tylko pod brzuchem. Długo by objaśniać na piśmie, bo to dość skomplikowane. No może kiedyś się zbiorę? ;) :D
Ja zamówiłam przez internet skórzane chowkowe.... Telefonicznie uzgodniłam wymiary, producent stwierdził, że wszystko wie, a wyszła wielka i droga porażka. :( To co dostałam, po prostu psa dusiło! :x Musiałam odesłać. Po wielu konsultacjach z hodowcami, niezbyt miłych dyskusjach z twórcą - udało się dopasować "okrągłe" szelki do Ozyryska. :D Teraz są dobre! :w00t: Ale nie było łatwo - mnóstwo czasu i nerwów mi zeżarło.
Nie jestem przekonana do kupowania czegoś "na kształt", czyli erzaców. Jeśli nie masz możliwości sprawdzenia - lepiej powstrzymaj się od zakupu, bo mogą to być wyrzucone pieniądze.
Na reklamy wszelkiego typu patrzę z przymrużeniem oka. ;) Czasem daję się daję się nabrać na tzw. promocje, ale jestem tylko zwykłym człowiekiem.

p.s. Co z tą szkodliwością szelek, których w większości używamy? Nie odpowiedziałaś. :(
Obrazek

Korciakowo
Posty: 25
Rejestracja: 5 września 2013, 21:30
Kontaktowanie:

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Korciakowo » 20 listopada 2013, 15:48

Ja nie chcę szelkek specjalnych dla chow chow , mam już takie i są za duże (kupiliśmy je używane). Ja chce szelki na miarę Handmade na kształt tych dla chow chow ! Żeby tylko miały na klate i brzuch i były z http://kudlatyart.weebly.com/wzory-tkan ... rnych.html a podszycie z EKO skóry 8) nie wytrą ??
"Dla swego psa każdy jest Napoleonem. To powód nieustającej popularności psów." ALDOUS HUXLEY

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Mawet » 25 listopada 2013, 22:49

Jeśli wiesz, że takie szelki będą dobre i, że będą spełniać Twoje oczekiwania to zainwestuj. :D Chociaż to nie jest tani interes z tego co widziałam.
A czy zrobiliby w ogóle takie szelki typu chow-chow? W cenniku są tylko guardy. :ermm:

Nie myślałaś, żeby kupić zwykłe szelki, chociażby typu guard (skoro nie jesteś zwolenniczką tych typu "v", tudzież "y", zależy jak kto mówi )? W sklepie zoologicznym powinnaś dostać takie szelki. :)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Mawet » 20 maja 2014, 11:22

Z jakiej firmy polecacie szelki chowkowe, te szyte na okrągło? ;)
Widziałam WOZA, a w moim sklepie zoologicznym mają z DINGO.
Co Wy na to? :)
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Tosia
Posty: 18
Rejestracja: 5 lutego 2014, 23:34

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: Tosia » 20 maja 2014, 14:25

ja swojej Tośce kupiłem szelki na jakiejś wystawie we Wrocławiu, skórzane, od jakiegoś prywaciarza który szyje je sam w domu :) takie rudawe, jak futro mojej pociechy :D

identyczne jak te: http://allegro.pl/dingo-szelki-skorzane ... 46625.html
Moje już smigają pół roku i ani śladu użytkowania :)
tylko tutaj cena jakaś mega wygórowana, ja za swoje zapłaciłem cirka 50-60 zł.. 8-)

Awatar użytkownika
montana39
Posty: 55
Rejestracja: 21 października 2014, 23:32

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: montana39 » 4 listopada 2014, 23:58

Aaa! Matko! To Oskar ma jakieś chyba dla boksera :ermm: Ja naprawdę się nie znam i jutro szybko do sklepu :oops: kupić porządne chowkowe szelki :w00t:
pozdro :) AGA i OSKAR :)

wilczy-pazoor
Posty: 9
Rejestracja: 7 stycznia 2014, 16:49

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: wilczy-pazoor » 6 listopada 2014, 22:04

Mój Brunio ma jak większość czerwone z ekoskóry. ;)
Do tego smycz flexi taśmowa, odblaskowa dla psów o wadze do 50kg ( tak dla pewności mocniejsza ;) )
I o co chodzi z tym kręgosłupem przy szelkach V/Y ?

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Chowkowe ubranka

Postautor: muzanka » 6 listopada 2014, 22:28

Te problemy z rodzajem szelek i kręgosłupem, to czysty wymysł. :lol: Kornelka znalazła to na jakimś już nieistniejącym blogu.
Co do smyczy typu flexi - nie mam zaufania. Może są odporne na ciężar i regularne ciągnięcie, ale nagłe szarpnięcie? Miałam już z tym parę razy do czynienia i więcej nie chcę. Walnięcie plecami o chodnik nie należy do przyjemności. ;) :x
Preferuję regulowaną, solidną taśmę z dobrą zapinką. :D Każdy ma prawo do swojego zdania. :)
Niestety prawdą jest, że wszelkie szelki i obroże wycierają piękne grzywy naszym "lwom". Tego niestety raczej nie na się uniknąć, ale starajmy się, żeby straty były jak najmniejsze. :)
Obrazek


Wróć do „Pielęgnacja”