jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Postautor: Mufa » 2 stycznia 2014, 11:26

Witam wszystkich mam przeogromna jest prosbe, napiszcie jak Wy uczyliscie swje psiaki ze czesanie jest konieczne. Moja Mufa ma 3 miesiace jest cudowna to jest nasz debiut jezeli chodzi o psa co prawda mialam przez 13 lat psa ale bylam mala nie przywiazywalam uwagi jak ja wychowac co robic wiec pies byl niegrzeczny zle wychowany (mama trakowala ja bardziej jak dziecko ) razu dodam ze decyzja o kupnie chow chow byla przemyslana.
Kamila ;)

dziubasek1978
Posty: 263
Rejestracja: 15 marca 2012, 16:52

Re: jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Postautor: dziubasek1978 » 2 stycznia 2014, 14:52

Ja naszego codziennie czesałam po 10 minut i sie nauczył .Trzeba czesać co jakiś czas bo futro brzydkie nasz się drapie jak nie wyczesany.Chowki nie kapie się jak yorki tak często wiec chociaż się brud wyczesze.

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Postautor: Mufa » 2 stycznia 2014, 15:25

Tak czesze ja codzienie ale to jest niezla walka ani zabwka ani nagroda nie pomaga chyba ze ma ochote sama to wtedy nie protestuje ale to sie zdarza naaprawde bardzo rzadko ;)
Kamila ;)

Awatar użytkownika
Mawet
Posty: 347
Rejestracja: 12 czerwca 2012, 22:59
Lokalizacja: ok. Gniezna

Re: jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Postautor: Mawet » 2 stycznia 2014, 19:59

Ja niestety nie mogę w tym temacie zbytnio pomóc, bo wyczesanie całej Roxy graniczy z cudem :lol:

Czesanie to u Nas pogoń po całym domu, a jak już nie ma gdzie uciekać, albo utknie w rogu to zaczynają się groźby w moją stronę. (Roxy warczy a jak już naprawdę zła- czyli kiedy chcę wyczesać ogonek albo portki- to przechodzi to "pyskoczynów" :D, w ruch idzie język i mam umyte ręce, a później uruchamia ząbki- fajny masaż jak mnie tak łapie :lol: )

Przy czesaniu nawet nie chce jeść przysmaków. Ona wie, że chce Ją tak przekupić :lol:

Dlatego ja czeszę Ją na raty. Jeden dzień i w miarę szybko przód, a na drugi dzień jak już trochę nerwy opadną- przechodzimy do ogarniania tyłu :D

Chciałabym czesać Ją w spokoju. Kiedyś widziałam filimk, na którym chow przy czesaniu się położył i spał :lol: To jest moje marzenie :w00t: hm.. a może by tak w Nowym Roku nauczyć Roxy czesać w spokoju? Dobry pomysł :D
Pozdrowionka.
Malwina, Roxy i Demon

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: jak nauczyc malucha ze czesanie jest konieczne ?

Postautor: Mufa » 2 stycznia 2014, 20:12

Tez mi sie to marzy zeby byla wyczesana tak od a do z. Bo niestety Mufka to taka sama ciamajda jak jej pani ;D niestety musimy sie do tego przyznac. Zawsze jest cala ufajdana w blocie bo sie potyka placza jej sie lapki albo sie zagapi i stwierdzi ze musi sie poloyc i popatrzec na ten jakze interesujacy krzaczek nie wazne czy siadzie sobie na chodniku czy na blotku...pozniej ten brud mozna fajnei wyczesac o ile ma dobry dzien i pozwala, ale dzis zrobilam maly eksperyment i poczekalam az zasnie wiec po cichutku po malutku podeszlam do niej i zaczelam delikatnie czesac spala i chrapala tak mocno ze sie nie obudzila ( po wczesniejszej zabawie z psia kolezanka) moze to jest jakis patent czas pokarze ;))
Kamila ;)


Wróć do „Pielęgnacja”