Czesanie chow-chow

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Mafi » 17 września 2015, 11:48

Czy był ktoś z was ze swoim futrem u groomera?? Pytam bo byliśmy z Mafim u weterynarza i ten z kolei polecił mi żeby dwa razy w roku ( przed zimą i przed wiosną ) iść z nim niech go wykąpią i wyczeszą. Z jednej strony chciałabym mu zafundować cos takiego ale z drugiej boję się troszkę jak on zareaguję na obcą osobę pielęgnującą go. Teraz kiedy zmienia futro jest mi go znacznie ciężej wyczesac. On od małego tego nie lubi, więc zwykle siedzimy trzy godziny z jakimiś tam przerwami a i tak nie jet to jakiś efekt wow :)

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: muzanka » 17 września 2015, 17:27

Ja tam sama kąpię Ozyryska 3,4 razy w roku i codziennie czeszę, bo uważam, że nikt nie zrobi tego lepiej. ;) :lol: Ozzie też nie przepada za zabiegami pielęgnacyjnymi (zwłaszcza moczeniem futra), ale jakoś od 7 lat dajemy radę. :D Pójście z tym do osoby obcej spowodowałoby u niego jeszcze większy stres, a poza tym groomer mógłby sobie nie poradzić z fochami mojego koteczka. :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Goldi
Posty: 39
Rejestracja: 14 marca 2015, 07:54
Lokalizacja: Sztokholm

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Goldi » 18 września 2015, 07:30

Hmmm ja tez sie zastanawialam jak bylam w PL nad tym zeby dac Goldziaka do "spa" z tym ze byla po operacji i niestety musielismy z tego zrezygnowac... W sumie teraz nie zaluje bo pewnie by byla awantura znajac moja dame... :) Ona nie slucha nikogo tylko mnie nawet mojego meza olewa :P Bo on jak juz zaczyna ja prosic o cos 10 raz a ona nie reaguje to zaczyna sie denerwowac a ta nasza gwiazde trzeba pieknie poprosic :D ja potrafie to najlepiej tak samo jak najlepiej ja wyczesze i wykapie :)
Paula i Goldi , a juz nie bawem dolaczy do nas Mufin :heart: 3:) :twisted: :D :P :ph34r: :wub: :wub: :wub:

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Euphoria » 19 września 2015, 12:26

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 09:54 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Mafi » 21 września 2015, 15:34

A jak sam Riko to zniósł?? :) Ja Grubego podsuszam moja fryzjerską suszarką , ale z tego co wiem to te profesjonalne dla psów nie wydają jakiś tam dźwięków, których my nie słyszymy. Podszerstka ma mniej na udach z tyłu bo tam sierść wymieniał więc myślę, że to przez to :)

Awatar użytkownika
Teddy
Posty: 8
Rejestracja: 9 marca 2015, 15:04

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Teddy » 21 września 2015, 21:24

Ja chodzę z Teddim gdzieś co 3 miesiące i jestem strasznie zadowolona. Pani ma idealne podejście do zwierząt i Teddy wgl się jej nie boi, nawet pozwala się jej nosić na rękach co się nikomu nie udaje :D Wyczesuje go porządnie, kąpie, czyści uczy, obcina paznokcie i goli mu ''zadek'' :D za całość płacę 80 zł więc uważam,że to tanio za taki porządny zabieg :P Ostatnio nawet zdecydowałam się ogolić mu brodę, długo się zastanawiałam i jestem mega zadowolona, Teddy nie roznosi już wody po całym domu jak pije :D a najważniejsze to że nie ma już odparzeń pod pyskiem :)

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Mafi » 22 września 2015, 09:52

Myślę, że się skuszę na taki zabieg :) zobaczymy co z tego będzie :D

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: lami » 23 września 2015, 21:02

Ja tak jak Muzanka wole to robic sama. Uwazam ze nikt tego nie zrobi lepiej ani dokładniej niz ja :D Poza tym kąpiel to czynnosc prawie intymna i mysle ze Cziri nie bylaby zadowolona gdyby to robil ktos obcy. Dokladne suszenie i czesanie pozwala mi tez zrobic przeglad techniczny psa :D

Euphoria
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2015, 15:39

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Euphoria » 1 października 2015, 06:48

.
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2016, 09:54 przez Euphoria, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mafi
Posty: 98
Rejestracja: 3 lutego 2015, 13:53

Re: Czesanie chow-chow

Postautor: Mafi » 5 października 2015, 09:04

Właśnie a Gruby nie cierpi suszarki :D pozwala mi to robić chwilkę, żeby go lekko podsuszyć :D a później ucieka najdalej jak się da :D


Wróć do „Pielęgnacja”