Strona 2 z 3

Re: zapach po kapaniu

: 17 lutego 2015, 11:10
autor: Mafi
Mafi po deszczu pachnie mokrym psem, ale po kąpieli nie. :lol: Jak namoczyłam futro wodą nie było żadnego zapachu. :D Tydzień po kąpieli dalej pachniał, a teraz znów ma ten swój dziwny zapaszek. :D To chyba od tego, że często się turla po ziemi trawie itd., no i to drapanie :|

Re: zapach po kapaniu

: 18 lutego 2015, 14:06
autor: Euphoria
.

Re: zapach po kapaniu

: 19 lutego 2015, 00:43
autor: lami
Pies który nie pachnie psem moze psem nie jest? :lol: Cziri zwykle pachnie troche...słoninką :lol:

Re: zapach po kapaniu

: 19 lutego 2015, 21:32
autor: bobovita66
:lol: A ja nie wiem jak pachnie przemoczony deszczem Argo -bo siłą go na dwór nie wyciągnie :twisted Przy myciu podwozia (zazwyczaj dwa razy wciągu tygodnia) i łap w razie konieczności nie zmienia się jego zapach, :P po kąpieli zaś pachnie szamponem i to dosyć długo bo nie używamy suszarki więc trochę to trwa nim sam wyschnie.

Re: zapach po kapaniu

: 20 lutego 2015, 10:37
autor: Mafi
też nie używamy suszarki Mafi jej nie znosi 3:) też bym chciała żeby nie wychodził na deszcz ale to nie możliwe on nawet po błocie chodzi bo nie chce mu się omijać :lol: taki mały brudas z niego ;p

Re: zapach po kapaniu

: 20 lutego 2015, 17:02
autor: Euphoria
.

Re: zapach po kapaniu

: 21 lutego 2015, 09:17
autor: Mafi
Musze spróbować go do niej przekonać. Jak tylko słyszy że ja susze włosy to zabiera tyłek i wychodzi do sypialni :D

Re: zapach po kapaniu

: 21 lutego 2015, 12:56
autor: Euphoria
.

Re: zapach po kapaniu

: 21 lutego 2015, 18:52
autor: bobovita66
:lol: Argo nie przekonał się do suszarki, mimo wielu prób, które spełzły na niczym, w końcu przestałam go męczyć, a on przestał się na mnie obrażać. Może rzeczywiście jest łatwiej, gdy się jej używa na co dzień ja jednak osobiście nie używam zbyt często suszarki :P

Re: zapach po kapaniu

: 23 lutego 2015, 11:20
autor: lami
Ja rzadko używam suszarki do suszenia Cziruni, ale jeśli już to zwykle na pierwszym biegu i tylko z jedną grzałką. Cziri za tym nie przepada, ale wysuszyć się daje.