Kąpiel

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Kąpiel

Postautor: angels2708 » 31 stycznia 2013, 22:18

Dziękuję za radę ... Muszę jutro szybko kupić szare mydełko.
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
lami
Moderator
Posty: 776
Rejestracja: 20 marca 2012, 21:38

Re: Kąpiel

Postautor: lami » 1 lutego 2013, 17:22

Szare mydło dość trudno się spłukuje, być może łatwiejsze w użyciu są hypoalergiczne kosmetyki dla niemowląt?

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Kąpiel

Postautor: muzanka » 1 lutego 2013, 18:02

Możliwe, ale ja już tak przywykłam do wielokrotnego płukania, że nie stanowi dla mnie problemu. Widać nie potrafię ułatwiać sobie życia. :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Kąpiel

Postautor: angels2708 » 12 lutego 2013, 08:20

Kupiłam "Białego jelenia" ( w Biedronce był fajny zestaw - mydełko i dwa żele pod prysznic ).
Wczoraj ładnie ją podmyłam.. Grzecznie leżała brzuszkiem do góry, nawet jak później suszyłam ją suszarką pięknie leżała. :)
owszem troszkę dłużej się spłukuję ten żel czy tam mydło.. ale czego nie robi się dla tego słodziaka a tym bardziej dla takiej higieny.
Doradźcie mi jak, często mogę ją tam myć, bo niekiedy naprawdę ma nieprzyjemny zapach stamtąd. :(
Codziennie to może przesada, ale co dwa dni? Czy to też przesada?
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
muzanka
Administrator
Posty: 826
Rejestracja: 12 marca 2012, 19:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Kąpiel

Postautor: muzanka » 13 lutego 2013, 00:30

Wbrew pozorom to bardzo delikatne miejsce, więc najlepiej myć kiedy to konieczne. Myślę, że raz w tygodniu wystarczy, no chyba, że zaistnieją "specjalne" okoliczności (biegunka). :)
Obrazek

Awatar użytkownika
angels2708
Posty: 64
Rejestracja: 28 grudnia 2012, 11:07

Re: Kąpiel

Postautor: angels2708 » 25 lutego 2013, 21:09

Biegunki może nie ma, ale zauważyłam, że czasem nawet na stojąco sika (tak jakby jej nie chciało się kucnąć he,he ) i wtedy niestety futerko sobie troszkę zmoczy, więc chyba muszę troszkę częściej niż dwa razy w tygodniu. :(
->Shilla 18 październik 2012
-->W domku od 28 grudzień 2012

Awatar użytkownika
PluszowyMiś
Posty: 25
Rejestracja: 28 czerwca 2014, 08:12
Lokalizacja: Kościan, Wielkopolska

Re: Kąpiel

Postautor: PluszowyMiś » 7 lipca 2014, 12:10

Witam, Kiara właśnie w niedzielę odbyła pierwszą kąpiel, ma prawie 3 miesiące już i widać nie zaszkodziła jej ta kąpiel. Była z nami działce i troszkę się pobrudziła, wylała sobie wodę z miski i się w nią położyła na trawniczku, :)) potem biegała i była cała brudna od piasku. Nie miałem pod ręką żadnego "specjalnego" szamponu, ale moje dzieci mają wrażliwą skórę i używamy całej serii produktów "Biały jeleń", więc wziąłem szampon i ją wykąpałem, starałem się to zrobić szybko, aby się nie stresowała. Potem wytarłem do sucha ręcznikami i z pozycji stojącej kierowałem na nią strumień z suszarki, bo bała się tego dźwięku jak z bliska próbowałem. Po niedługim czasie jak wyschła, zrobiła się tak przyjemnie pachnąca i jeszcze bardziej puszysta. :D . Nie ma już tego specyficznego zapachu, wyszło pozytywnie. :)
Rafał ;)

Awatar użytkownika
Mufa
Posty: 307
Rejestracja: 30 grudnia 2013, 01:06
Lokalizacja: gubin

Re: Kąpiel

Postautor: Mufa » 7 lipca 2014, 14:05

To super ! Pierwsza kąpiel psiaka to naprawdę spore przeżycie. ;) A to, że nie umyłeś jej specjalnym szamponem, a w zamian użyłeś "Białego jelenia", to nic wielkiego. ;) Zobaczymy, czy maluchna w przyszłości będzie chętnie zażywać kąpieli. Mufka na początku uwielbiała się kąpać. A teraz ? Pani biega za psem po całym mieszkaniu. :D Dodam, że ja dość często kąpię Mufkę, choć wiele osób to odradza. Ale niestety z tego co czytałam i sama doszłam do wniosku, że od suczek częściej czuć smrodek. :O Z moich obserwacji wynikło, że zaczęło się to nasilać jak Mufa była przed pierwszą cieczką. Druga sprawa - miała już dużo więcej sierści i gdy siusiała, to zwyczajnie moczyła sobie udka od wewnętrznej strony. Pomimo tego, że ją przemywałam chusteczkami dla niemowląt, to nie mogłyśmy utrzymać odpowiedniej higieny. Dodam, że Mufka sama wpadła na pomysł jak zrobić, aby się nie obsiusiać i teraz załatwia się jak piesek, z nogą w górze. :lol:
Kamila ;)


Wróć do „Pielęgnacja”